KSIĘGA GOŚCI

 

2006
styczeń
2005
sierpień
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
marzec
luty
styczeń
2003
grudzień
listopad
październik

 





created by Bhang_thc


"Codziennie kroczysz labiryntem życia... Tysiąc wyborów podejmujesz co dzień... Które z nich są trafne od razu się tego nie dowiesz. Codziennie spada grad trosk na Ciebie... Za każdym rogiem przepaść być może, Lecz mapy życia nie kupisz w żadnym sklepie, Jedynie Bóg Ci pomóc może... Żyjąc burzysz tysiące murów, Tysiące mostów palisz i budujesz... Czasami drogowskaz złą drogę wskazuje i błądzisz, aż się nie podniesiesz... Codziennie kroczysz labiryntem życia... Choć wiatr Ci w oczy piaskiem sypie, Nie widzisz dokąd iść... - a jednak idziesz..."



...O Nas...

Imię Natalka
Ksywka po prostu Natalka... dla niektórych - Waxia, Waxa... ale nie przepadam za tym =)
Wiek 17 =)
Mieszkam Ostrów Wlkp. - Chełmońskiego =P
Szkoła I Lo, 2 klasa
Urodzinki 8 listopad
Imieniny 1 grudzień
GG 1646738
E-mail natalka.15@wp.pl
Kom 600 892 116
Lubię... przede wszystkim imprezki! =) spotykać się z przyjaciółmi, jeść (głównie lody i słodycze), soczki marchwiowe =P spać, śmiać się, hip hop, chłopców =) , słońce, lato - wakacje... – opalać się =) zakupy, zwierzęta, "śpiewać" =P jeździć na rowerku, podróże, wieczorne spacery, trochę niemiecki i jeszcze parę innych rzeczy... =)
Nie lubię... nienawidzę przede wszystkim fałszywych i dwulicowych ludzi!!! konfidentów... nie lubię być smutna... nie cierpię chamstwa, poniżania, egoizmu, szpanerstwa, gdy ktoś traktuje mnie jak zabawkę... nie lubię bezsilności... problemów... bólu, cierpienia, uczyć się =) wcześnie wstawać =) nie cierpię, gdy ktoś ocenia mnie bezpodstawnie...
Kocham... tylko tych, którzy na to zasłużyli... rodziców, przyjaciół... - Agatke =*
Marzenia By być... Tam... Obok... Dla...
Najpiękniejsze jest to, czego nie ma... na co czekasz i tęsknisz od lat.... Bo najpiękniejsze są w życiu marzenia, bajkowy... kolorowy świat... Gdy doczekasz się marzeń spełnienia - nie będą one jak we śnie... Bo najpiękniejsze są w życiu marzenia, które mają spełnić się...
Charakter Przyjazny dla przyjaznych... =)
W Przyszłości w sumie to nie mam jeszcze dokładnie sprecyzowanych planów na przyszłość...
"Stan cywilny" wolna...


*iMiE* Madzia
*kSyWkA* LyBu$!A, Lyba, Lybka itd..=)
*WiEk* 17 =)
*MiEsZkAm* Ostrow -Grabowska =P
*SzKoLa* 1 Lo
*UrOdZiNki* 29 luty
*iMiEniNki* 29 Maja
*GG* 8355131
*e-mail* magda.smetek@wp.pl *kom* 505 029 553
*LuBiE* siatkowke, taniec, Deutsch, Deutschalnd, motory=) imprezki, chlopcow, hh, swoich przyjaciol=P, joge, francuski, Lato, zwierzęta, podroze!
*NiE LuBiE* chamstwa, fałszywych ludzi<= standardowo=")," suszonych owocow=P
*KoChAm* tylko tych którzy na to zasłużyli (może z wyjatkiem)
*w PrZySzLoScI* chciałabym studiowac w niemczech architekture =D
*Charakter* przyjazny dla przyjaznych=)
*Marzenia*By być.. tam.. obok.. dla..
*Obecnie* ZAJĘTA- kochanie=***







...Nasza klasa - II F...

Wychodząc z gimnazjum wydawało nam się, że w liceum nasza klasa będzie napewno tragiczna... Sam fakt, że wybrałyśmy I Lo... szkoła z wysokim poziomem - wyżej postawiona poprzeczka... Myślałyśmy, że wszyscy, którzy chodzą do tej szkoły to po prostu - kujony... Osoby, które nic innego nie robią tylko siedzą z nosem w książkach i nie myślą o niczym innym tylko o szkole... Patrząc właśnie z tej perspektywy zdawałyśmy sobie sprawę z tego, jaka najprawdopodobniej będzie nasza klasa... Wszystko zaczęło się 1 września 2004 roku =) Pomału poznawaliśmy się... i bardzo szybko okazało się, że wizja klasy, jaką sobie stworzyłyśmy na początku roku szkolnego, w rzeczywistości jest wręcz odwrotna... Klasa okazała się na maxa w porządku i tak też jest do tej pory! =) Trzeba przyznać, że bardzo wyróżniamy się od innych... =) Mamy najniższą frekwencję i najgorszą średnią ocen na tle wszystkich innych klas w I Lo =) Nie ukrywamy, iż II F troszeczkę odbiega od dotychczasowych tradycji w tej "elitarnej szkole" - ale mimo wszystko chyba czujemy się z tym dobrze... Na lekcjach nie jest nudno... nie ma dnia bez jakiegoś przypału =) Zawsze ktoś coś wywinie =P
Pierwsza klasa minęła bardzo szybko... Teraz już leci druga... Przywiązaliśmy się do siebie i razem tworzymy naprawdę niezastąpioną grupę...





^Sylwina^ kochany typek=* znamy się zaledwie niecaly miesiac a na maxa się z nia skumplowałysmy =) swietnie =) thx misq za.. sama wiesz za co =* ostrzegam FLIRCIARA.. hehe.. faceci bojcie sie=P

^Anka- I.R.O.N.I.A.^ sympatyczna i bardzo madra dziewczyna... =) co nie znaczy ze jakis kujon =P ma naprawde fajny charakrterek.. niespodziewalysmy sie ze mozna bys az takims sietnym jak anka haha=P zakrecona kobieta.. kochliwa.. moze tez troszke=P no i bajerrancko=P powodzonka z tym z kim tam chcesz=P

^Patrycja^ już na pierwszy rzut oka można stwierdzic ze to niezły przekrecik hehe =D w pozytywnym tego slowa znaczeniu oczywiscie =) łaczy nas wiele.. raczej jedna taka gowniana sprawa haha=P zakrecona za maxa =)

^Daria Kazimierczak^ przekręt nr2.. wiecznie chora =* hehe swietna kumpela.. Kocha jacusia jak cholera LOL zawsze SA z nia niezle jaja =D wszedzie jej pelno=)

^Daria Surma^ Sympatyczna.. bynajmniej takie stwarza pozory hehe nie no zartujemy =P bardzo mila osobka =) fajnie sie z nia gada=P=D typek jeden

^Klaudia^ pilna i zdolna Bestia=D (zazdroscimy jej tago zapalu i checi do nauki=D) z super charakterkiem.. rozgadana.. przewaznie usmiechnieta =* fajnie sie z nia rozmawia.. zawsze dobrze zaopatrzona (chodzi mi o parasolek=P) bardzo ja lubimy =* bo sie da dziewczyna lubic=* pozdrawiamy claudiusia=*

^Agnieszka^ spokojna dziewczynka.. może się jesczez rozkreci =) sympatyczna..=)mamy ze soba coraz wiekszy kontak.. z czego sie oczywiscie cieszymy =P

^Agatka^ mila osobka.. bardzo mila =P jak sie rozgada to poprostu zabijaaa.. hehe =P nie raz jak jebnie mine to pizgamyy=D swietnie=*

^Natalka Papierska^ sympatyczna dziewuszka =P maly przekret oczywiscie=P hehe.. nie noo swietna jest.. taka wesolaaa=P

^Sabinka^ mila osobka =) można z nia sobie zawsze pogadac KUJON niemcaaa hehe=P zdolnaa.. jej smiech zabija.. no i jak wyrypuje pilke w kosmos tez jest swietne=P=) Lyba ja wrecz uwielbia=** buziaczki

^Natalka Kużdżał^ zdolna bestia z Niemca =D bardzo fajniusia =* można z nia pogadac o wszystkim =* bardzo ja lubimyyy, jak sie usmiecha.. to mozna pasccc.. hehe=p =)

^Natalka Kapała^ stwarza pozory fajnej osoby.. nie miałysmy okajzi się bliżej poznac =)bedzie dobrze =P

^Kinga W^ z nia tez jeszcze nie złapałysmy wspolnego jezyka =) jeszcze mamy czas =P ale trzeba dodac ze jest wporzadku na maxa hehe=P takie jaja idzie z nia robic..ze parodiaaa=P hehe pozdrawiamy =***

^MaŁa^ superancka laseczka =* wspaniala normalnie.. mila =P paulinka jest zawsze usmiechnieta... swietnie się z nia gada =* potrafi czlowiekowi pomoc=D Lyba moze i sie pomylila co do jej gustow hehe .. ale nadal przystaje przy swoim.. Mala misq wiesz o co chodzi prawda=D kochany żuliq buzka =*

^Monia^ siatkara.. hehe zajebista laska =* nie mogę doczekac się tego jak zapozna nas z paroma osobkami hehe =D kmiotek po prostu gniecie =* Monia jest na maxa kochana =*centralnie ja uwielbiamy=***

^Dominisia^ kolejna z laseczek z którymi zdażyłysmy się calkiem niezle zżyc =D pani przewodniczaca =D na maxa sympatyczna =D pozdrawiamy Micha =D=*

^Olka^ z nia tez bardzo szybko złapalysmy kontakt... =) to jest.. hmm prosiaczek jeden.. i przy tym gryzoń.. ZAJEBISTA laseczka hehe =* i z poczuciem humoru =) zabija tekstami... nie no czasami to centralnie z niej pizgamy =) jakie ona ma pomysly... =P i oczywiscie pyka w siate=D =*

^Nita^ superancja dziewczyna=* z Lyba znala się przed szkola =) a Natalka poznala ja zaraz po 1 wrzesnia =) zajebiscie się z nia rozmawia, zawsze usmiechanita.. bardzo ladna =P z tego co wiemy wolna hehe Uwialbbiamy cie slonko=*=)

^Renatka^ bardzooo sympatyczna =D super się dogadujemy =P wojownik hehe.. wiemyy denerwuje cie to..=P ale jak ktos trenuje Karate hehe to jak mzoe nie byc wojownik cooo=P taka szczuplutka.. a powalilaby czlowieka 1 reka..=P gratulujemy brazowego pasaaa=* Buzka =*

^Quoska=>^ bardzo fajniutka =D milo się z nia gada.. ma ten sam gust co Natalka... oczywiscie jeżeli chodzi o chlopcow =) razem sobie "obserwujemy" co niektórych na przerwach =) =P Kaska jest naprawde w porzadku =P mam nadzieje ze nasz kontakt będzie jeszcze wiekszy =] z tego co ja już poznalysmy można stwierdzic ze ma fajny charakter =)

^Marcin- Hans- Podniecony^ jeden z naszych klasowych VIP- ow Hihi =* super facet =) fajnie się z nim gada.. i knuje oczywiscie =P pozdrawiamyyy=*

^Maciej Malon^ drugi z naszych wspaniałych boyow =P bardzo fajny =) daje sie gosciu bzykac (wtajemniczeni wiecza o co chodzi) bardzo wporzadku =D milo sie z nim rozmawia.. podobno ma brata blizniaka =D bardzo interesujace=P pozdrawiamy=*

^Tomek- Maya^ sympatyczny i w ogole baarzy chłopak =D jeden z naszej niezastapionej 5 =P chyba podoba się co niektórym dziewczynom... =) fajnie się z nim rozmawia =) mam nadzieje ze bedziemy miec ze soba wiekszy kontakt =]

^Jacek - Jasiu^ klasowy filozof.. takich nam trzeba.. urodzony gentelman - bardzo aktywny... =) czasem za bardzo.. =P ale jak trzeba do odpowiedzi to facet się da nakłonić =P ogolnie sa z niego jaja w ciul =D

^Wałek^ już ostatni z naszych klasowych rodzynkow =P sympatyczny.. już na pierwszy rzut oka można powiedziec ze bardzo lubi dziewczyny.. moze czasem za bardzo hmm =P spoko koles.. gra w noge =D można sobie z nim pogadac na rozne tematy...czasem nam na niego siadaa... =]

^Natalia Wozniak^ spoko osobka =]

^Marta Wrzesniacka^ spoko laska..



Bywają w życiu chwile, które w pamięci zostają i choć czas szybko mija - one nie przemijają... Są też osoby, które raz poznane zostają w życiu niezapomniane... !!!


<

...LuDzIe O KtÓrYcH NiGdY NiE ZaPoMniMy...



...:::Natalka:::...


...


Jeśli któregoś dnia poczujesz, że chce Ci się płakać... Zadzwoń do mnie... Nie obiecuję, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą...
Jeśli któregoś dnia zapragniesz uciec, nie bój się do mnie zadzwonić... Nie obiecuję, że Cię zatrzymam, ale mogę pobiec z Tobą...
Jeśli któregoś dnia nie będziesz chciał nikogo słuchać. Zadzwoń do mnie.... Obiecuję być wtedy z Tobą i obiecuję być cicho...
Ale jeśli któregoś dnia zadzwonisz i nikt nie odbierze... Przybiegnij do mnie bardzo szybko. Mogę Cię wtedy potrzebować...

...


Prawdziwy przyjaciel...
Pospolity przyjaciel nigdy nie widział Twojego płaczu. Prawdziwy Przyjaciel ma ramiona przemokłe Twoimi łzami. Pospolity przyjaciel nie zna imion Twoich Rodziców. Prawdziwy Przyjaciel ma ich numery telefonów w notesie. Pospolity przyjaciel przynosi butelkę wina na prywatkę. Prawdziwy Przyjaciel przychodzi wcześniej i pomaga gotować i zostaje dłużej, aby sprzątać. Pospolity przyjaciel będzie zły, jak go obudzisz Twoim telefonem. Prawdziwy Przyjaciel zapyta dlaczego to zajęło Ci tak długo. Pospolity przyjaciel próbuje rozmawiać z Tobą o Twoich problemach. Prawdziwy Przyjaciel pomaga Ci je rozwiązać. Pospolity przyjaciel rozmyśla o Twojej romantycznej historii. Prawdziwy Przyjaciel może Cię nią szantażować. Pospolity przyjaciel, gdy Cię odwiedza, zachowuje się jak Gość. Prawdziwy Przyjaciel otwiera sam lodówkę i czuje się jak u siebie w domu. Pospolity przyjaciel myśli, ze przyjaźń skończona, jak jest jakiś problem. Prawdziwy Przyjaciel wie, ze "prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie". Pospolity przyjaciel oczekuje, że zawsze będziesz przy nim, jak ma kłopoty. Prawdziwy Przyjaciel stara się zawsze być przy innej osobie, która ma kłopoty.

Agatka

- moja najlepsza przyjaciółka... wiele jej zawdzięczam... jest zawsze przy mnie... : i w tych dobrych i w tych złych chwilach. Darzę Ją ogromnym zaufaniem. W sumie to nie mamy przed sobą żadnych tajemnic... Kocham Ją jak siostrę! Jest dla mnie najważniejsza i tak naprawdę to nie wyobrażam sobie życia bez niej... Mogłabym pisać o Niej w nieskończoność :) ma ogromne poczucie humoru ;) zresztą jak się razem dobierzemy to nie ukrywam że jest ciekawie =) wszędzie razem wychodzimy i spędzamy ze sobą prawie każdą wolną chwilę =) Uwielbiam z Nia rozmawiać i żartowac... mam nadzieję, że już zawsze będzie moją przyjaciółką... Agatka dziękuję Ci za wszystko... - a jest za co... :* :)

Haby - bardzo ważna dla mnie osoba... Przyjaciel... Jest dla mnie jak starszy Brat ;) Mówiąc prościej: "jest Kimś, kto pozwala mi być taką, jaka jestem naprawdę... to Ktoś, kto z wyrazu mojej twarzy odczytuje, że potrzebuję porozmawiać o tym, co się dzieje lub nie w moim życiu... Udzela mi wsparcia bez osądzania..." Ufam mu... i mam nadzieję, że Michał mi również :) To miłe, gdy ktoś nie pytając o powód mojego smutku potrafi sprawić, że znów wraca radość :) Haby zawsze pomoże, pocieszy, a kiedy tego porzeba, to próbuje przemówić mi do rozumu... :) Przy nim nie muszę kontrolować tego co mówię i tak szczerze to czuję się przy Nim bezpieczna... :P Ahhhh... te libacje... wspólne imprezki - Bajadera ;) Pogaduszki przy herbatce ;) zajebiiiiiiiiiśśśściieee... i wszystko jasne! Długo można by o Nim pisać... Braciszku dzięki za wszystko :*


Mała - od czego by tu zacząć... =) Chodzimy razem do klasy (i nawet siedzimy w jednej ławce) Znam ją 2 lata i na maxa się do Niej przywiązałam... Typiara jakich mało :) Dzięki Niej czas spędzony w szkole nie jest aż taki nudny, a lekcje mijają całkiem przyjemnie :P ahhh te nasze rozmowy... zarówno te na live jak i te na gg =) te jaja na skype'ie, wieczorne spacery... te nasze narzekanie na wszystko... wspólne rozwiązywanie problemów i zapewnianie, że wszystko będzie dobrze... ("I tak damy radę... - jebać każdą życia wadę") Wspólne imprezki... :) Nasze przypały i przekręty! :P oj jest tego sporo =D ..."Byle do piątku!...", które trzyma nas przy życiu =) ..."Mniej niż zero" i te sprawy... =P Trzeba przyznać, że ma dziewczyna poczucie humoru, jej texty gniotą =P Trochę już razem przeżyłysmy i mam nadzieję, że będzie wiele, wiele więcej =) Mała to naprawdę wyjątkowa osóbka...
"Przy Niej mogę opowiadać o swoich marzeniach, pragnieniach i nadziejach, a także o zwariowanych pomysłach ;) Mogę płakać i śmiać się głośno... Mogę być szczęśliwa i nieszczęśliwa, pewna siebie i zupełnie z siebie niezadowolona... Przy niej nie muszę niczego udawać i mogę być taka, jaką w danej chwili się czuję..."
"To siła sióstr, rządzimy tu! - ELITA! - i wszystko jasne... :) :*


Quooska - kolejna ważna dla mnie osoba =) z Nią również już trochę przeżyłam... chodzimy razem do klasy i tak jak z Małą znamy się już 2 lata ;) co by tu o Niej napisać? Chyba dobrze się dogadujemy :) Zdarza nam się chodzić razem na imprezy... :P a jak już się dobierzemy to nigdy nie obejdzie się bez "erotyki" na hh w protku =P Mamy podobny gust jeżeli chodzi o chłopców, co niestety nie jest tak do końca pozytywne... :) ale i tak jakoś potrafimy dojść do porozumienia... :D Lubimy sobie razem ponarzekać... - szczególnie na płeć przeciwną :) Podobnie jak mi i Małej, Kasi często siada na szkołę, ale jakoś razem dajemy sobie ze wszystkim radę! :) Quosia ma niesamowite poczucie humoru (jest to jej ogromną zaletą, chociaż momentami jej zagrywki stają się denerwujące) Dziewczyna swoimi textami potrafi rozbawić człowieka do łez... :) Zresztą nie tylko textami bo jej zachowanie ogólnie zabija... Można by było też podyskutować o jej kulturze osobistej, ale to jest w sumie do wytrymania - kwestia przyzwyczajenia ;) Poza tym ładna z Niej dziewczyna więc cieszy się powodzenem u chłopców... pozwolę też sobie coś zacytować: "Kobieta zmienną jest..." ojj Quoosia, Quoosia... ;) Lubię ją na maxa - chociaż sama nie wiem za co... ;) "To siła sióstr, rządzimy tu! - ELITA! - i wszystko jasne... :) :*


- - - - - - - - - - - - - - - - - - -


Asia Fuchs - Osoba, która naprawdę wiele dla mnie zrobiła... Poznałam ją przypadkowo... - ale w bardzo istotnym dla mnie momencie. Podziwiam ją za to, że gdy praktycznie wogóle się nie znałyśmy tak bardzo mi pomagała... Jednak są na tym świecie jeszcze takie kochane osoby jak Ona ;) Potrafię się przy Niej na maxa otworzyć i rozmawiać z Nią godzinami :) Asia potrafi skutecznie pocieszyc, udzielić dobrych rad... Wiem, że mogę na Nią liczyć i zwrócić się do Niej ze wszystkim... Życzę szczęścia z Łukaszem! :*


Paulinka - kolejna osoba, której napewno nigdy nie zapomnę! Ile my już razem przeszłyśmy... Znam ją praktycznie od urodzenia... Razem dorastałyśmy... Przez długi czas mieszkałyśmy 2 piętra od siebie... Do dzisiaj pamiętam wspólne zabawy... Nasze wybryki... W sumie to z Nią kojarzy mi się moje dzieciństwo... Mamy razem wiele wspólnych wspomnień, do których lubimy wracać :) Czasami fajnie jest sięgnąć pamięcią do tego, co było kilkanaście lat temu i pośmiać się z tego, co działo się jak byłyśmy jeszcze małymi dziewczynkami... ;) Teraz Nasze drogi sie rozeszły... Ona ma swoje towarzystwo, ja mam swoje... Ale i tak jest mi bardzo bliska i wiem, że w każdej chwili mogę się do Niej ze wszystkim zwrócić... :*


Bobi - Anie znam już dosyć długo... przeżyło się już razem trochę... jeździłyśmy co roku w wakacje razem do Boszkowa :) imprezy do rana... opalanie na pomoście... i te sprawy :P Naprawdę wiele wspomnień... :D Bardzo uczuciowa dziewczyna... Lubię sobie z Nią porozmawiać na różne tematy :) dzięki Niej zrozumiałam kilka rzeczy i wiele się nauczyłam... - dziękuję :* Życzę powodzenia z Bartusiem :)


Paulina - z Nią również co roku podbijałyśmy Boszkowo :) kuzynka Bobika :) z pozoru spokojna, ale tak naprawdę to zwariowana laseczka :) Muszę przyznać, że bardzo wartościowa osoba... Chętnie pomoże, udzeli cennych rad... Była przy mnie w Boszkowie kiedy najbardziej tego potrzebowałam... i również po powrocie... aż do teraz zawsze ze wszystkim mogę się do Niej zwrócić, a Ona zawsze wyciągnie do mnie rękę... Kiedy ją poznałam, pamiętam, że bardzo często się załamywała, ale teraz jest zupełnie odwrotnie - pełna optymizmu i pozytywnie nastawiona do świata! Tylko tak dalej trzymać! :) ...:::LyBu$ka:::...

#KaSkA- moja siska- ta prawdziwa=) bardzo fajna, gra w kosza=) czasem calkiem niezle się dogadujemy=) w sumie to bardzo wporzadku jest.. nie idzie sie z nia nudzic... jak juz cos powie.. hehe =] zawsze jest smiesznie..nie wiem co bym bez niej zrobila...=p nie wymianilabym jej na nikogo innego=D pozdrawiam siostra=**!!=]

^MiGa^ kochana przyjacioleczka,ile to my juz sie znamy..? 10 latek.. ahh=* od kiedy zaczelysmy chodzic do innych szkoł.. bardzo mi jej brakuje, naszych rozmow.. samej jej obecnosci.. wkonu nikt nie jest wstanie mi jej zastapic!! ale naszcescie mieszka nie daleko.. =D zawsze mozna na nia liczyc!! razem juz troche przezylysmy... jest wspaniala.. milutka.. kochana.. ladna (zajetaa.. hehe=p) bardzo ejstem do niej przywiazana.. z nikim mi sie tak nie rozmawia.. luzno.. o wszytskim.. czasem tez o niczym.. Dziekuje ze jestes Midziusss!! Bardzo cie kocham=***

#Kamolek- Kochany 'braciszek'=* uwielbiam z nim gadac=) jest na maxa zajebisty! zawsze swietnie sie rozumiemy=P niczym takie doskonale prawdziwe rodzenstwo=D nie raz mu pomoglam..a on mi=* za co jestem mu bardzo wdzieczna =P potrafi czlowieka dowartosciowac=* nie znam drugiej tak wspanialej osoby.. Buzka=* kc=)

Sabi- Chodzimy do jednej klasy (1LO.. 1F rzadzi) znamy sie rokk.. a juz bardzo sie zaprzyjaznilysmy.. o ile przyjazn nie jest zbyt duzym slowem.. Sabinka jest bardzo kontrowersyjna osoba.. przy czym bardzo zdolna (kujon jeden=p-zartujeee) dzien bez pojechania kogos to dzien stracony<= to jej dewiza.. hehe=DD ale tak naprawde pod ta skorupa twardej kobiety z zasadami.. kryje sie bardzo uczuciowa wrazliwa osobka.. =* mam nadzieje ze dalej bedziemy meic ze soba taki kontakt!! buziaczki=*

Kasia L^ super sympatyczna przyjacioleczka, naszcescie tez chodzi do 1LO.. dzieki temu mozemy sie czesciej widywac.. ogolnie to bardzo mila.. sympatyczna.. wspaniala dziewczynka!! taka poukladana!! mam nadzieje ze juz zawsze bedziemy meic swietny kontakt!! buziakii Kasiunia=****

#Pichetka- z Aska to ja sie znam.. juz cale 10latek... moja najlepsza przyjaciolka z podstawowki.. chociaz nigdy nie chodzilysmy do jednej kalsy.. zawsze mialysmy swietny kontakt z soba.. wszytskie popoludnia.. wakacje razem!! na komersach hehe=p umie sie dziewczyna swietnie bawic=D ogolnie to Aska jest swietna.. inteligentna ladniutka (jak na moje to zajeta;p) dzieki Aska za wszystko!! Buziaki=*

#Natalka- Waxia- moja wspolwlascicielka.. znamy sie od 4latek.. jest zarabista dziewczyna!! bardzo ja lubie=* mamy dobry kontakt.. byle tak dalejj=p zawsze mozemy sobie sczerze pogadac.. o wszytskim (czyt. o facetach;p) umie doradzic.. i wogole.. swietnie sie rozumiemy.. dopadloo nas to samo=| hehe =D buziaczki kochanie=**

#Kaska T- znamy się od podstawowki.. 10latekk...=p bardzo milo wspominam wspolnie spedzone nie jedne wakacje=*!! tak wyszlo ze wybieramy te same szkoly i bardzo fajniutko!!=] uwialbiam z Kaska rozmawiac.. zawsze mnie rozumie.. doradzi i wogole!! Bardzo inteligentna dziewczynka.. sympatyczna na maxa!! wie czego chce!! jest cudowna=* pozdrawiaam!!=] hmm odrazu dodam jescez ze ma siostre Madzie=p rowniez bardzo kochana!! hehe=* buziaki dziewczynki!!

#Darek-"Gdy mówił ja słuchałam cały czas Ciągle mało mi było jego słów Wciąż patrzył na mnie tak jak jeszcze nikt Chciałam tak wiecznie trwać Mogłabym dla niego tylko zyć ...[..]...Gdy mówił nagle mu zabrakło słów Jego oczy juz nie widziały mnie Nie chciałam wieżyć , że to dzieje się Szkoda, że teraz wiem ile w jego myślach było mnie" ;) pomimo wszystko bardzo go lubie i tak juz zostanie=) fajnie jest przebywac w jego towarzystwie=P pozdrawiam=*

#Mareczek^ na maxa fajny przyjaciel=* chodzilismy razem do gima do jednej kalsy.. teraz ta sama szkola.. hehe i swietnie!!=] super się z nim rozmawia, mysle ze dobrze sie rozumiemy.. zawsze potrafi mi cos doradzic=p, facet z poczuciem humoru =) nigdy sie przy nim nie nudzee!!=] bardzo zdolny.. poukladany=] nic dodac nic ujac.. uwielbiam go!!=* pozdrowka (kiedy kolejny seansik=p?)

#Aska J- z Asiunia chodzilysmy do jednej kalsy w gimie.. na koniec bardzo sie skumplowalysmy.. swietnie sie rozumiemy.. ona teraz chodzi do 2LO.. troszke nam sie kontakt pogorszyl.. ale oczywiscie postaramy sie to odbudowac.. Asiunia pozdrowka i buziaczki=***

#Marta Mikołajczyk^ znamy sie od 10 lat... przyjaciolka z lawki w podstawowce.. zreszta w gimie tez=p swietnie sie rozumiemy11 nadal bardzo ja lubie... hehe jak my sie dorwiemy to nie mozemy skanczyc gadac.. =p co prawda ostatnio rzeadko sie widujemy.. rozne szkoly nie ulatwiaja nam podtrzymywania kontaktu.. ale i tak jest niezlee=* pozdrawiam cie Martusia.. i dziekuje za wszytsko co dla mnie zrobilas!!=*

#Marcin- Hansik.. przyjaciel z klasy.. znamy sie zaledwie rok.. a wydaje mi sie jakbysmy znali sie cale zycie.. ufam mu!! jest naprawde super!! z Sabi tworzymy swojego rodzaju trojkacik hehe.. nie no zartuje..=] bardzo lubie z nim gadac.. i wogole=p rozumiemy sie swietnie!!=] mam nadzieje ze juz tak bedzie zawsze!! Pozdrowkaa Szponik=**

#Maciej H- no z Maciejem to ja mam bardzo dobry kontakt.. lubie z nim rozmawiac.. jest taki uczucioowyy..=p a zarazem zrownowazony.. spokojny..=] jak sie dorwiemy na gadu.. to nasze rozmowy nie maja konca...=p szkoda ze temat jest przewaznie smutny... co porodzic.. zycie jest brutalne!! pozdrawiam Macius=* i dzieki z apomoc przy blogu!!=]

#Haska- no z Aska to w sumie roznie bywalo.. raz sie bardzo lubilysmy.. arz troszke klocilysmy.. ale ogolnie podsumowujac.. bardzo mile wspominam jej osobe=p pozdrawiaam=***

#Szyszunia- kolejny kolega z klasy z gimaa.. bardzoo..a le to bardzo sympatyczny!! ostatnio zadko sie widujemy.. ale wkoncu wakacje.. troche czasu wolnego.. napewno to nadrobimy=D pozdrow kuzynka!! :> hehe... Adrian jest naprawde super.. tanczylismy razem poloneza na komersie heh.. musze sie pochwalic=p Buziaki=*

#Sabach- Agatke to bardzo Lubie=p zawsze ja lubilam.. chodzilysmy do jednej klasy w gimie=] bardzo milo wspominam ten czas.. wyszlo jak wyszlo.. nie chcialam.. nie zamierzalam.. zreszta stare dzieje.. bylo co bylo=] nie ma co wspominac..=] teraz tez chodzimy do jednego LO.. =] Pozdrawiaam=***

#Bobek- kolejny fajny kumpel z klasy w gima=]- bardzo sympatyczny... zawsze usmiechniety=D mieszka blisko.. takze szla caly czas wymiana zeszytow hehe=p teraz tez chodzi do 1LO=p pozdrawiaam=*

#oLgU$!a- swietna kumpela z gimaa=p to jest dopiero typ =) zajebiscie się z nia gada, zawsze pomoze w zlych chwilach... laska z humorkiem, lubi imprezki=D pozdrowkaaa =*

#Gumiś- no Damianek to jest swietny gosciu =D hehe.. poznalismy sie w sumie w piwni.. bardzo sympatyczny.. ladny i wogole barzy=P pozdrawiamm=* zajety przez Nitusie=*]

#Grześ- przyjaciel Gumisia=D poznalismy sie na sylwkuu.. strasznie sympatycznyy!! bardzo fajnie sie z nim rozmawiaa... mozna gadac.. bez konca hehe=P kelner z bistro hehe=D extra!! Pozdrawiam Grzesiuu=**

#Kusik- Oczywiscie kolega z 1LO =D bardzoo.. bardzoo sympatyczny=p fajnie sie z nim gada.. wyglupia i wogole=p stanowi elite 2d=p.. teraz juz 3d.. jak mowil- uzyskal promocje do klasy 3=D cynaaa Qsik cynaa=P pozdrawiaam=**

#Koza- Bardzo sympatyczny kolega ze szkoly=p zawsze usmiechniety=] szkoda ze juz nie jest z Kaskaa... =p pozdrawiaam=**

#Ptaq- bardzo. no tego fajny chlopiec hihi=) sympatyczny na maxa=)trzeba tez dodac ze ladny=P Buzka=*

#CzLaPkErS- Mikolaj jest swietnym kumplem hihi=p uwielbiam z nim gadac=) ogolnie zabijaaaa na maxa =P potrafi mnie bardzo trafnie czasem 'czyms' wyprowadzic z rownowagi hehe=D no nie?=D znamy sie jakis rok moze dwa=p buziaczki 4u=*

#Wafel- również 1LO=) bardzo fajny i nie tylko=) super się z nim gada=)Buzka=*

#Sivy- Z Blazejem sie juz znamy na reala.. =P i swietnie... chodzi do 1LO =D swietna szkola haha.. z tego co moge powiedziec po paru nie za dlugich konwersacjach to BARDZO SYMPATYCZNY chlopak=* buziaczki=*

#Michal- znamy sie od niedawna =P kolega z klasy Marusia i Macieja(no i Moszka) bardzooo fajnyyy rzecz jasna =D super sie z nim gada na gadu i na reale oczywiscie tez=P hehe pozdrawiammmmmm=*

#Emilka=)- na maxa sympatyczna dziewczynka.. siostrzyczka mojej kochanej Anitki=* super sie z nia gada na gadu! i na reala tez=P pozdrawiammm=*

#Sanka- Anka oczywiscie z 1LO (kalsa 1c=P) hehe na maxa kochana dziewczynka=* bardzoo ja lubie.. super gra w siate=* pozdrawiammm=*

#MaLa- Elka jest super=) moja kochana siska=* zawsze wysucha i mogole.. zajebista..pozdrawiam=*

#Simon- bardzo fajny chlopiec=) super się z nim gada=) tez chodzi do 1LO=) także widujemy się na przerwach hehe=) pozdrawiam=*

#Marta- moja kochana kuzyneczka=* bardzo sympatyczna=) zycze powodzonka z Wlodkiem=*

#Pawel- mój kuzynek=) bardzo sympatyczny i pracowity z niego facet=) przy czym wolny.. chce ktos nr? hihi pozdro=*

#Natalka- moja kuzyneczka=) chodzi do 1LO=) bardzo rozrywkowa kobitka=D i tak 3mac=*

#Cukier- kolejny kuzyn=) gra w noge. bardzo sympatyczny=)

#Marta P- super sympatyczna laseczka=) chodzi z Chickenem=) i swietnie=) pozdro=*

#Sandzia- spoko laseczka, zawsze mogę na nia liczyc, swietnie się rozumiemy.. mloda kiedy biegamy=D ? pozdrawiam=*

#Siwa- Natalka jest super=* uwielbiam z nia gadac=) potrafi pocieszyc i wogole=) gra w kosza=) zawsze usmiechniata=* pozdro=*

#Mania- od Siwej z klasy=) Martusia jest bardzo sympatyczna=) dobrze się rozumiemy=) pozdrawiam=*

#Daga- kolejna koszykara=P spoko kobitka, idzie z nia porobic jaja=) zycze powodzonka z ... chyba ze to już nie aktualne=P Buzka=*

#Edyta- przyjaciolka mojej siostry=) bardzo fajna=) dobrze gra w kosza=) umie sie bawicc dziewczyna=D pozdrawiam=*

#Czerwus- swietny koles=) lubie z nim gadac=) mysle ze się rozumiemy=P pozdrawiam=*

#Kuba Z- fajny chłopak=) jakos nie możemy się zgadac=P ogolnie spoko się z nim rozmawia=) znamy sie juz pare latek.. hehe=] pozdrowkaa=*

#Raferek- kolega również bardzo sympatyczny i nie tylko=D dawno już nie gadali?my.. mam nadzieje ze kiedys to się nadrobi=) pozdrawiam=*

#Kieca- ojj bywalo roznie=) hehe ale w gruncie rzeczy bardzo z niego uczuciowy facet, a takich malo pozostalo=P to się ceni=) pozdrawiam=*

#Ryba- mmmm.. bardzoo fajny chłopak=D kiedys było zajebiscie=) cos ostatnio nie mamy ze soba za wielkiego kontaktu.. ale i tak jest los=)zycze powodzonka z pajaa=)

#Piechu- kiedys moje kochanie nr2=) hihi.. chwilowo trzeba powiedziec ze nie gadamy wcale=) ale i tak lubie tego goscia=*

#Kalafior- Patryk jest super po prostu=) lubie z nim gadac=)pozdrawiam=*

#Stachu- kiedys mój prywatny ochroniaz=P mam nadzieje ze teraz również=D zajebisty koles! Pozdrawiam=*

#Rodzyna- Ewelina to siostra Stacha=) tez wyjebana w kosmos laseczka=) bardzo ja lubie=) no i również pozdrawiam=*

#Szczypiorr- hmm fajny nie powiem=) lubie go.. milo ze się zmienil troszke=) pozdrawiam=*

#Kariki- fajny kolega z gima bylego=P sympatyczny=) Buzka=*

#Kinga F- fajna laseczka.. kiedys się przyjazniłysmy=) nadal bardzo ja lubie=)

#Micka- no karolina tez jest spoko=) chodzi do 1LO sympatyczna=) Pozdrawiam=*

#Macka- no a wiec Damian jest zajebisty=P bardzo go lubie=) pozdro=*

#Wujek- Piotrek jest na maxa fajny=) chodzi teraz do 3LO=) super się z nim gada=) znamy sie juz hmm 10latek? jak ten czas lecii.. masakra=P buziaki=*

P align=center>

 

blog.pl

Created by TOMCIO for
www.szabloniska.prv.pl

 

 
...:::2006:::...
Myslalam, zeby napisac cos extra.. wkoncu taki 'come back' (po 4miesiacach) nie zdarza sie codziennie;) ale daruje sobie!
Nadszedl rok 2006.. dzis 1 stycznia.. kazdy ledwo zywy po sylwestrze=D no moze prawie kazdy;) ja tam czuje sie niezle=D I oczywiscie optymistycznie nastanowiona na ten rok.. ktory zapowiada sie naprawde extra=D Imprezy.. imprezy.. i jeszcze raz imprezy.. dowod.. prawko=D czego jeszcze chciec od zycia hehe=D w tym roku tez.. skoncze (no chyba;p) 2kl LO.. we wrzesniu.. temat 'Matura' bedzie na porzadku dziennym.. cieszy sie ktos? watpie;/ ale nie ma sie co lamac.. hehe=DD I TAK DAM SOBIE RADE, JEBAC KAZDA ZYCIA WADE prawda? hehe=D mysle ze jak na dzis to wystarczy=p zreszta kto lubi dlugie notki? tymbardziej jak sa o niczym=] napewno nie ja;) tooo.. buziaki=* szczesliwego Nowego Roku=**
n-a-t-a-l-k-a 2006-01-01 15:59:58
skomentuj (4)
WAKACJE <= by Lyba
W końcu zdecydowałam się napisać coś nowego! Wiem.. wiem jesteście zachwyceni =D generalnie po 3 miesiącach wypadało to zrobić =p
To może nawiąże do tematu notki, nie jest on zachwycająco przemyślany, aczkolwiek odzwierciedla tematykę najlepiej =]
W czerwcu zaczęły się wakacje, od tamtego czasu wiele się działo hehe =D wykorzystałam ten czas (no i nie tylko czas- ale ciii) do maximum!! W połowie lipca znalazłam się w Dortmundzie.. było wspaniale, zaliczyłam, jak zawsze zresztą, masę ciekawych lokali.. no i ci faceci… =D ubóstwiam ich!! =D oczywiście spisali się najlepiej jak mogli =D Przyjechałam do domciu.. i? od imprezy do imprezy.. czysta rozpusta =D 10 sierpnia- w środę.. a raczej z środy na czwartek zorganizowałyśmy z Kaśka domówkę u niej =D na której w porywach znajdowało się 21 osób =D 7 dziewczynek- bardzo grzecznych zresztą (haha) =D i tak w stosunku 2:1 spędziliśmy upojne chwile (no dobra wiem.. niektórzy woleli by zapomnieć.. ahh co robi z ludźmi alkohol=P) planowo impreza miała zacząć się już o 19:30.. lecz wystartowała dopiero kolo 20 :30… do.. następnego dnia! (gdyż przygniatająca większość postanowiła przespać się na miejscu- no kto spał ten spał =P) haha.. i w tym momencie mam przed oczami obraz.. w łóżku maxymalnie 2 osobowym.. śpi (taa.. oczywiście- raczej wykorzystuje się wzajemnie) 6 osób =D cóż to był za rozpustny widok, Aśka robiąca co chwilkę (jak już nacieszyła się kolegą) kontrolne wizyty miała niewąski ubaw =D No i Natalka również zapewniła nam rozrywkę hehe.. te godziny spędzone na…… biedactwo =P Podsumowując wszyscy są zachwyceni brakiem zdjęć.. (a było by na co popatrzeć).. =D mam nadzieje, że kolejne środowe imprezy (ochrzczone wczoraj przez naszą świetną trójkę - środowym burdel party) będą równie zachwycająco zaspokajające =D a domek przy Cywińskiego znów przemieni się w dom publiczny.. haha =D Po namyśle zgodnie przyznaliśmy, że czwartek jak dla nas nie istniał, ze względu na czas odsypiania, wszyscy byli nieziemsko zmęczeni !! i oczywiście żeby było śmieszniej w piątek (niewyspani, zmęczeni, ale jak było widać zwarci i gotowi) (12.08), wybraliśmy się do protka, co prawda już w troszkę osłabionym składzie, no i jak było? Superancko.. co prawda osobiście bardziej podobało mi się tydzień wcześniej (5.08), kiedy to byłam tam z Kasieńką.. z przyczyn niektórym jasnych =D a teraz? Nasze plany na następne dni? Oczywiście impreza.. tym razem urodzinowa u Aśki =D wtorkowo- środowa..(16-17.08) na pewno będzie extra =D a w czwartek.. do heaven =D no i piątek… wyjeżdżam =D relacje z wyżej wymienionych imprez postaram się zamieścić w kolejnej notce.. a teraz żegnam was =D buziaczki dla całej ekipy środowej =D dla Kasieńki=* Aśki=* mojej siostrzyczki- Kaśki=* Natalki =* Marzenki =* Martynki =* dla Darusia =* Piotrusia =* Adriana =* Szyszuni =* Kuzyna Szyszuni =* Matiego =* Kuby =* Buliego =* Pawełka i Piotrusia =* oraz Mariusza =] Pozdrowka dla czytających !! =**

PS. postanowiłam dodać dwa rysuneczki, które urzekły mnie w Niemczech swoim urokiem=]

n-a-t-a-l-k-a 2005-08-14 21:53:44
skomentuj (3)
To hmm.. CHEMIA? =D
Witam=* po ponad miesięcznej przerwie.. znów dla moich (nie)wiernych czytelników- Lyba =D no ładnie zaczęłam prawda..? =D zapewne osoby myślące, zdążyły się zainteresować niecodziennym tytułem. Na początek powiem tyle, że sam pomysł na tą notkę jest zainspirowany moją sobotnia rozmową z panią Sabi =p (którą gorąco pozdrawiam ze słonecznej Grabowskiej =D). Przejdźmy do konkretów, bo pewnie ciekawi was co znów wymyśliłam ciekawego (?) =D hmm.. a może najpierw powkręcam wam trochę jaka to ja nie jestem szczęśliwa=] a co mi szkodzi =p Wizja wakacji, oraz kończącego się roku szkolnego- jest zapewne dla wszystkich- powodem do radości, wychodzące słonko nie jednego delikwenta (homo sapiens’a x2) pobudziło do życia =D no już dobrze.. kończę z tymi wywodami od 7boleści =p (jaka ja ostatnio zrobiłam się krytyczna dla swojej osoby- straszne =p). Czy ja kogoś nudzę? No mam nadzieje ze nie.. bo jeśli tak.. to z góry przepraszam=( nie chciałam.. przepraszam że żyje (tekst by Maya =p) haha =D
A więc (a pani profesor uczyła Madzie, że się tak nie zaczyna i co? I dupa =D) Chemia- cóż to takiego? Przedmiot wykładany w 1LO przez prof. Kwaska =D chemia jest alegorią czegoś co nie umiem nazwać, czegoś co się czuje.. czy wy coś czujecie? =D dobra, przepraszam, wiem, bez takich =p Mam nadzieje, że już wszyscy wiedzą o czym zamierzam tu rozprawiać =D tak moi drodzy- Miłość =D haha.. nie to żeby mnie to słowo śmieszyło, gdzież tam =p takie piękne.. że aż się można rozmarzyć (wy się lepiej nie rozmarzajcie, gdyż wypadałoby się skupić nad tym co właśnie tak namiętnie czytacie w ciągu dalszym =D). Zdarzyło się wam na samą myśl o kimś (wyjątkowym albo też beznadziejnym- bo tak też czasem bywa =p) poczuć ‘coś’ =D wierzę (a wiara cuda czyni) że TAK =D widzisz tą osobę i czujesz właśnie ‘to’.. i tu się nagle człowiek dowiaduje, że to jakaś tam chemia tak działa! Czar pryska, gdyż co jest romantycznego (pociągającego) w chemii? Yhh.. Kwasek =D (to był oczywiście żart!) Dostaliśmy krótka odpowiedz na jedno z licznych pytań, no bo w końcu to nie my sterujemy naszymi uczuciami (choć nie jeden- niejednokrotnie o tym marzył- za marzenia nie karają więzieniem .. uff =p), po prostu patrzysz i czujesz ‘to’, albo tez patrzysz i nic! Niby fajny koleś- nawet ci się podoba.. ale to nie jest to =/ dlaczego? Jesteś z kimś takim, no ile..? miesiąc dwa.. kolejne spędzasz na knuciu jakby tu z nim zerwać, tak żeby nie wyszło chamsko.. no niestety, chyba tymi słowami nikogo nie oświeciłam, bo zdaje się że wiedzą to wszyscy (no dobra- prawie =p). Kontynuując ten wartościowy wywód, czasem zdaje nam się że już o tym kimś zapomnieliśmy (mam na myśli osobę która wywołuje z nas te dziwne uczucia).. no i co..? spotykamy go gdzieś na ulicy.. i znów to samo! Nie idzie pozbyć się tak prosto tego ‘Czegoś’- (szkoda.. szkoda =p albo też nie- oto jest pytanie =D).. co bardzo na nas wpływa, znaczy się na mnie wpływa bardzo (ale cicho, bo jak się wyda to buu =p).. potrafi zmieniać mój humor.. i to bardzo =p świetna sprawa kiedy właśnie ‘to coś’ mi go poprawia, gorzej jak psuje =/ koniec z tym =p kto by chciał czytać takie wspominki? Ja na pewno NIE =D Kontynuując- z Sabi nie doszłyśmy do żadnych konkretów- jedynie do tego, że grupa facetów, którzy na nas działają zawęża się (wymiera) =D a to pech =p Myślałyśmy też co w nas może budzić takie uczucie.. zgrabna pupa? Chyba niestety nie =p a szkoda.. szkoda =p to chyba jednak coś ze środka- czyli działają na nas faceci którzy coś tam w środku mają =D dlatego też ich tak mało =D eureka!.. drogą dedukcji już do czegoś doszłam =D cynkarsko =p Kończę =D Mam nadzieje, że nie żałujecie, że weszliście TU i zaczęliście czytać TĄ właśnie nowiutka notkę =D Pozdrówka i buziaczki przesyła wasza Lyba =*
n-a-t-a-l-k-a 2005-05-23 22:49:51
skomentuj (29)
...:::niKt niE mOwiŁ Że BeDziE ŁaTwO:::...
....czas uplywa jak zawsze
ja moglbym stanac obok i patrzec
jak moje zycie sie babrze
patrzec jak przestaje miescic sie w kadrze
nigdy bym sobie tego nie wybaczyl
wiem ze swiat inne cele mi wyznaczyl
dlatego biore sie do pracy
juz teraz - i choc mialem tego dosyc juz nieraz
cera przyozdobiona niejedna blizna
ale ja mam pewnosc - to wszystko niewazne
przyszlosc jest tajemnica i nim wszyscy obrocimy sie w nicosc
i niech Ci co maja na zycie zamysł beda spokojni - wygramy
wytrwamy bo to jest nasze przeznaczenie
porazka wywoluje zniesmaczenie a potrzebuje jej tylko by sie wzmocnic
by od nowa poskladac klocki
i choc smak przegranej bywa gorzki
zmieniam go w smak wygranej ktory bywa boski

Nikt nie mowil ze bedzie latwo
nikt nie mowil ze bedziesz mial to
musisz stale dalej isc
bo bez walki nie ma nic...


ej przekaż ten przekaz - nie czekaj
przed toba przepasc to - nie patrz tam
nie karz nam zwatpic w ciebie
a wielka sila wstapi w ciebie
ile przed toba przeszkod - nie wiem
tylko chwile na przestoj - i jedziesz
masz za soba doswiadczen bagaz
lepiej cios zadac niz potem los blagac
o łaske - dla mnie to jasne jak slonce
chociaz nie jestem zadnym wzorcem
ludzie kochaja sie smucic w Polsce
ja wole zrzucic ten gorset
i zawierac tresc w wresach
przesłasniem ktore zabiera dech w piersiach
przez słowo tak pokojowo daje bodziec
bysmy nie dali sie apatycznej narkozie
i zanim spytasz czy to ma sens
pomysl ile rzeczy odmienil wers
ku pokrzepieniu serc dla wszystkich naszych
wczorajszy sen spelnisz - to zobaczysz..

to chyba na tyle=P obraz rzeczywistości.. no i fajna pioseneczka prawda? =D
pozdrawiammm...Waxie naturalnie=* Sabi.. Marcina.. Kaski 3=p.. Aske.. Midzie... =*]

by Lyba

n-a-t-a-l-k-a 2005-04-14 19:17:45
skomentuj (16)
...Odszedł od nas Ojciec Święty... =(
Odszedł Jan Paweł II, dla nas Papież - Polak, głowa Kościoła katolickiego, dla wszystkich wielki autorytet, i niezwykły, dobry człowiek. To właśnie Karol Wojtyła zmienił świat i ludzkie serca... Jego dobroć i wielkie serce były z nami przez całe dziesięciolecia i pozostaną z nami na zawsze... to ON dawał ludziom nadzieję i przykład, to ON wierzył, że można się zmienić, to ON wybaczał innym, to ON starał się
nawracać ludzi, wierzył że istnieje dobro gdy wokół szerzyło się zło, to tylko ON niósł pokój gdy wokół widzieliśmy wojnę i nienawiść... to ON wciąż się za nas modlił, zawsze o nas pamiętał... to ON głosił Słowo Boże, miłował cały świat, i to właśnie ON będzie nas kochał po wieczne czasy... nasz największy człowiek - Jan Paweł II... i pamiętajmy, że On odszedł od nas tylko ciałem, a duchem... w naszych sercach pozostanie na zawsze!! [*]

A co poza tym? ogólnie mówiąc to jest lipa... chodzę jakaś przybita i poprostu brakuje mi siły żeby sobie wszystko jakoś poukładać... =/ co w szkole? gorzej chyba już nie może być... =/ oceny mam jeszcze gorsze niż w I semestrze a obiecałam sobie, że je poprawie =| tyle że w taką pogodę nie da się wysiedzieć przy książkach =) jednym słowem wszystko się sypie! =/ ale na szczęście mam przyjaciół którzy zawsze mi pomagają i są ze mną kiedy tego potrzebuje =D thx =* a w szczególności Quosce... =* (przede wszystkim za te rady...) pomimo problemów wydarzyło się też kilka fajnych rzeczy...=P ostatnią była np. 18stka bobika =* - thx Aniu =) dobra nie będę się rozpisywać bo jest chyba za dużo rzeczy o których chciałabym napisać... =)
Pozdro dla wszystkich których lubię... =) czyli dla Elity: mała =* quoska =* dla współwłaścicielki: Lyba =* dla mojej kochanej Agatki =) i oczywiście dla Freda =* =)

by Natalka

Co u mnie? Od ostatniej notki dość sporo się działo! Humorek w przeciwieństwie do Natalki.. dopisuje- także narzekać nie mogę! W górach było przednio =D poznałam fajnych ludzi =D W szkole nawet luz.. ocenki w normie =P no i ta wspaniała pogoda.. ahh aż chce się żyć (no ale uczyć to nie bardzo) =] będę kończyć.. bo chyba nikt nie lubi długich notek=P pozdrowkaaa oczywiście dla Natalki=*, Moni =P, Sabi, Marcina, Małej, Quoski.. i całej reszty Fspaniałych=D
PS. Renia zum Gebusrtag viel Gluck=*

by Lyba


n-a-t-a-l-k-a 2005-04-04 14:26:10
skomentuj (22)
...:::pare słów w pesymistycznym akcencie:::...
Witam=* jak wiadomo wtajemniczonym- po raz drugi już w tym roku miałam zaszczyt się rozchorować – cholara !=] Nie bardzo mnie ten fakt cieszy i chyba nikogo to nie dziwi. Od soboty, czyli dziś patrząc od bitych 7dni- nie robiłam nic (z niewielkimi wyjątkami) oprócz leżenia=] owszem odpoczęłam, może i za bardzo! Chociaż pomimo to nadal wszystko jest nie tak jak bym sobie tego życzyła- czyżby jakieś pesymistyczne podejście do życia nie pozwalało mi się cieszyć, czy to może jakaś zimowa chandra =/ ? Mniejsza z tym- jest po prostu nieciekawie!=] I czas wielki coś z tym zrobić, tylko pytanie co? Jakieś pomysły? Ja mam w sumie jeden i z chęcią go zrealizuje! Święta za pasem- z rodzinką i znajomymi jedziemy w góry =D Myślę że ten wypad będzie w stanie poprawić mi nastrój- a wręcz jestem tego pewna =D Dodatkowym atutem jest fakt, iż Natalka (Waxia) w tym samym czasie będzie jakieś 10km dalej =D na pewno się gdzieś spotkamy =D (Pozdrawiam moja szanowną współwłaścicielkę=*) Niestety zanim wyjadę czekają mnie 3spr we wtorek no i jeden symboliczny w środę =] aż się człowiekowi miło robi=/ no nic- nie ma się co nad sobą rozczulać- trzeba się cieszyć tym co się ma- bo zawszę mogłoby być gorzej.. I może na koniec jakieś miłe pozdrówka..
~oczywiście dla Fspaniałych=* z wyróżnieniem dla Sabi i Marcina (Zdrowiej!)
~dla mojej kochanej Midzi=*
~dla Kaśki L=*
~dla oddanego brata- Bartusia=*
~dla byłej 3h- wypadało by się spotkać=]
~dla całej reszty która czyta moja notkę- dziękuje=*

PS. zapraszam na http://l-y-b-a.funtest.pl

by Lyba

n-a-t-a-l-k-a 2005-03-19 14:03:43
skomentuj (22)
...:::29 Luty- urodzinki=]:::...
Aloha wszystkim=* ze względu na to, że już dawno tutaj niczego nowego nie było, postanowiłam napisać notkę! =D
Wczoraj- 26lutego- wyprawiłam urodzinki=] impreza, myślę się udała! Co prawda pieprzyliśmy się ostro (pieprzem), dostałam z cukru, Hans z soli=D, dostałam też po pupie, śnieżką w buzie i straciłam głos oraz jestem chwilowo chora TO NAPRAWDE BYŁO SUPER=D Dziękuję za przybycie siostrze- Kasi=p która pomagała rozśmieszać towarzystwo (jak to ona zwykle robić) kuzynkowi-Pawłowi, Kasiuni L, Asi J, Marasowi, Kasiuni Q i Natalce H (choć się szybko zmyły- rozumie się tata- siła wyższa), Klaudii, Hansikowi, Sabi, Nitusi, Reni no i Sylwii (choć nastraszyła mi gości=D). Żałuję że nie dotarła Malutka=* Monia=* no i Taja=*, ale czasem już tak bywa=]
To by było na tyle jeśli chodzi o dzień wczorajszy!- jak niektórzy zdążyli zauważyć miałam w opisie ostatnio reklamę pewnej akcji, a mianowicie- wyślij Lybie smska z życzeniami urodzinowymi 28.02 o 23:59:59=] wiecie liczę że mnie nie zawiedziecie=p
Może jeszcze krótko o tym jak spędziłam Walentynki- było po prostu bardzo fajnie- Bartuś dziękuje za miśka!=*)
Wypadałoby już kończyć- także buziaczki, dziękuje już tym od których życzenia już dostałam=* jesteście kochani! Paaaaa=*

by Lyba

n-a-t-a-l-k-a 2005-02-27 20:22:24
skomentuj (34)
... =) ...
witam =* chyba przyszła kolej na mnie i wypadałoby napisac notke... niestety nie mam zadnego konkretnego pomysłu wiec bedzie ona krotka =) co u mnie? w sumie to jest git =P juz jestem w Ostrowie... cieszycie sie prawda? =D w gorach było fajniutko... na nartach nawet niezle... =) jak widac - zyje =P dzisiaj mamy wtorek... jeszcze 5 dni i do budy =/ ale narazie o tym nie mysle =) ostatki - dzisiaj trzeba sie gdzies wybrac... pewnie PIWNIA =) miejmy nadzieje ze bedzie dobrze... =) nastepna notka bedzie wspolna, tyle ze postaramy sie z Lyba wybrac jakis ciekawy temacik =) dobra ja pomału bede konczyc... =) bo jak bedzie dłuzsza to nie bedziecie czytac =) Pozdro 6oo dla: mojej Agatki =* Lybci =* i oczywiscie dla ELITY!!! =) (mała=* , quoska=* ) dobra nie bede wymieniac... =) pozdro dla wszystkich ktorzy zasługuja =P

Porwij mnie ze snu,
Obudź z zapomnienia
I zaprowadź mnie do miejsca,
Gdzie spadają marzenia.

Weź mnie za rękę,
Mów coraz ciszej,
Bądź wciąż obok mnie
I niech zawsze Cię słyszę...

by Natalka
n-a-t-a-l-k-a 2005-02-08 10:20:26
skomentuj (37)
...:::NibY dObRzE:::..
Witam :D
tym razem ze względu na wydarzenia ostatnich dni jestem zmuszona napisać cos bardziej optymistycznego :D
jak każdemu.. zrównoważonemu człowiekowi- nie paukerowi- siada na tą szkołę.. ale co tam- nieważne.. jest śmiesznie i oczywiście 1f-jak Fspaniali daje rade na maxa :D
pocieszający jest oczywiście fakt iż ferie niebawem :D nie mam jeszcze jakiś sprecyzowanych planów na nie.. ale to też jest nieważne :D
w przedostatni piątek odwiedziłam Piwnie-no i jak zawsze było bardzo fajniusio;p w tym momencie pozdro dla Midzi=* Mikusia=* Kaśki=* Aśki=* Małej=* Quoski=* Nity=* Sylwusi=* Grzesia i kolegi =*;p itd… dobrze mi to wyjście zrobiło ;p
Powracając do tematu Sylwka, zastanawiam się czy nie załączyć tu jakiś fotek- w sumie jedna sie nawet nadaje=>sylwek<=już dawno zabierałam się za tą notke.. cieszę się że w końcu się zebrałam i ją piszę..
U mnie ogólnie nic ciekawego aż tak się nie dzieje.. radze sobie.. dałam sobie też chwile spokoju jeśli chodzi o te pewne sprawy.. i dobrze mi z tym.. jestem jakby trochę szczęśliwsza.. moim jedynym problemem staje się zdarte kolano.. hehe.. ciągle trening-szkoła-nauka-trening-szkoła-nauka.. w sumie to nie przesiaduje już na kompie po 5-6h dziennie.. i chyba tak też jest lepiej;)
za 36 dni, na dzień dzisiejszy, mam urodzinki.. tak jakby;) ale wole 28.02 niżeli 1.03 luty jest stanowczo fajniejszym miesiącem;p
W sumie to nie wiem co tu jeszcze napisać z tego też względu będę kończyć=) aa i zapraszam jeszcze na FORUM mojej klasy http://www.forumfspaniali.prv.pl ! za niedługo będzie też stronka;p
Pozdrowka dla klasy fspanialych=* i dla całej reszty czytającej tą noteczke=*

by Lyba- Szpony4ever=*

n-a-t-a-l-k-a 2005-01-24 21:56:52
skomentuj (24)
...:::nOwY rOk 2005, cZy bEdZiE LePsZy oD MiNioNeGo?:::...
==>>by Madzia<<==
Witam=* zamierzałam napisać notke o sylwku w Metrze.. ale chyba sobie dam z tym spokuj... poprostu zabawa była przednia.. pomimo wszystkiego ;p i tyle chyba wystarczy;) imprezy tego typu w gronie przyjaciol i nie tylko zawsze sa fajne;) odbiegajac od tematu minionego sylwka.. mamy nowy rok.. czy bedzie lepszy? ja zyje nadzieja ze nie bedzie gorszy.. ogolnie podsumowujac ten miniony rok NALEZY POWIEDZIEC ZE BYL UDANY.. wiarze sie z nim nowa szkola.. nowe znajomosci.. ogolnie swietny humorek.. no oczywiscie byly rowniez jakies gorsze dni.. czasem tez siadla.. ale w porownaniu do calosci sa to kompletnie niewazne momenty;) ten rok zaczal sie dla mnie jakos nie za sympatycznie.. doskwiera mi ciagle uczucie braku czegos.. czegos szczegolnego.. i to nie daje mi spokoju.. wprawia mnie w zamyslenie.. kompletnie nie mam glowy zeby np wziasc sie za lekcje.. przez cale swieta w sumie to sie obijalam.. nie tknelam niczego.. a teraz to najchetniej bym sie poprostu rozchorowala.. tyle ze choroba bylaby tylko chwilowym zalagodzeniem problemow.. tyle razy sobie powtarzalam ze problema trzeba stawic czola.. a nie przed nimi uciekac.. ale teraz to chyba nie mam na to nawet sily.. zatracilam gdzies swoja silna wole i chec dazenia do czegos lepszego.. zgubilam chyba swoj wczesniej obrany cel.. juz nic nie jest takie jakie bylo.. i to chyba boli najbardziej.. czasem zastanwiam sie kim ja naprawde jestem.. po co zyje.. co prezentuje swoja osoba.. czy potrafie komus pomoc.. a moze raczej jestem beznadziejna.. wiem ze takie zalamki to raczej nie sa za zbytnio w moim stylu.. mam tylko nadzieje ze mi to przejdzie..
przepraszam ze wam tak narzekam.. ale chyba czulam potrzebe wygadania sie komus..a w koncu po cos tego bloga mam z Natalka.. teraz zastanawiam sie czy umieszczanie TU czegos tak osobistego ma sens =/ nie no.. chcialabym sie polozyc.. zasnac.. i obudzic w lepszym swiecie.. z usmiechen na twarzy w kregu przyjaciol.. i zeby on tez tam byl.. i tak na mnie patrzyl.. boze jaka psychika ludzka jest skomplikowanaa.. niby jest wszystko okey.. a czlowiek sie zalamuje.. nagle niby bez powodu brakuje mu sil aby sobie ze wszystkim poradzic sam.. to jest straszne.. "TU JEST STRASZNIE - nie chce tu byc" ;p
ogolnie nie zapeszajac jest mi chyba tyci lepiej;) musze sie pozbierac.. bo tak przeciez nie wypadaa.. siedziec myslec.. albo nie daj boze plakac;p nie no to kompletnie nie wypadaa..:D chyba skoncze pisac tu to moje gleboko przemyslene dzielo.. i poprostu zabiore sie za geografie.. albo za historiee.. pomyslmy co gorsze.. nie no szczerze mowiac nie przepadam za zadnym z nich :P moze dzis jeszcze sie gdzies przejde.. zaczerpne swiezego powietrza.. powino mi dobrze zrobic ;p a wiec na mile zakonczenie.. zegnam sie z wami kochanii.. buzkaa=*

Bo ja umieram gdy ciebie mi brak, lecz żyje bo czekam aż
otworzysz oczy, powiesz, że widzisz, czujesz, kochasz też...


==>>by Natalka<<==
tak wiec jezeli Madzia "cos" tu napisała to ja nie bede gorsza i zrobie to samo... moze troche krocej bo nie ma sensu powtarzac tego samego co napisała Lybcia... =/ czuje sie fatalnie =/ aa i Ci ktorzy pytali mnie gdzie byłam to impreza byla na Nowej Krepie... (pozdro dla garczara) co do sylwka to zostawie to bez komentarza... =/ niby nie było zle... wiara luz... ale... poprostu kogos mi w ten dzien strasznie brakowało i było jak było... =/ zreszta pare osob mi pomoglo i thx dla nich =* przede wszystkim chciałam podziekowac Ani =* rozmowa mi troszke pomogła - Bartek ta Twoja Ania to bez watpienia skarb =) a i rynek... przez cały czas szukałam "kogos" =/ dobra na temat sylwka nic wiecej nie mowie =/ siadła mi i tyle... obecnie mam tak zjebany humor ze nie mam ochoty na nic =/ centralnie na nic... nie daje juz rady i za chuja nic nie moge z tym zrobic =( ale coz =/ dobra to na tyle... pozdro 6oo dla wszystkich znajomych =*
n-a-t-a-l-k-a 2005-01-02 16:47:22
skomentuj (22)
NOTKA ---> BY ELITA (WAXA, QUOSKA, MAŁA) <--- =)
Pada śnieg, pada śnieg... ale śniegu nie ma... jadę, jadę po betonie... =) <--- te słowa waxy najlepiej oddają magię tegorocznych świąt... =D Tej notki się nikt nie spodziewał - i nie dziwimy się, gdyż my same się jej nie spodziewałyśmy =P ale w końcu ELITA to ELITA najlepsza być musi =D i 1000 pomysłów na minutę... =) ( w tym momencie słychać zabójczy śmiech Małej =P)
Ta „rozprawka” (?) otóż będzie ona na temat... hmmm... bardzo ważny i istotny... tzn. będzie ona o niczym... =) z powodów bardzo prostych – ostatnio zrozumiałyśmy, że czasami są takie momenty, że zdajemy sobie sprawę z tego, iż nie jesteśmy tak do końca normalne =D no i tak się jakoś złożyło, że właśnie teraz... całkiem niespodziewanie nadszedł taki moment i piszemy tą zajebistą notkę... =) – ale cóż – zdarza się...
Uświadomiłyśmy sobie również (czyt. quoska, waxa, mała) ,że coraz bliżej sylwester... =) na samą myśl wpadamy w euforię =P Pragniemy (MY- czyli cała wspaniała i wszechwładna ELITA) ...wiec pragniemy uświadomić wam drodzy przyjaciele jakie rzeczy są zdecydowanie zakazane i niedostępne dla nas! - rzeczy którym należy powiedzieć stanowczo: NIE!!! =P tak wiec po pierwsze ALKOHOL... wszyscy dobrze wiemy, że jest to napój bardzo niebezpieczny i jego spożycie może spowodować bardzo poważne skutki uboczne.... =) a co się z tym wiąże... różnego rodzaju „uszkodzenia fizyczne” jak i uszczerbek na psychice... zarówno swojej jak i osób przebywających w towarzystwie osoby będącej pod wpływem alkoholu... =) Mamy jednak nadzieję, że liczba ofiar w tym roku będzie znacznie mniejsza niż w ubiegłym =D Tak naprawdę to każdy ma to wszystko gdzieś, ważne żeby raz na jakiś czas sponiewierało... =P I tak właśnie ma być =D ...Elita życzy wam niezapomnianego i niepowtarzalnego sylwestra...!!! =)
Dobra kończymy już bo to co robimy i tak nie ma najmniejszego sensu... =]
Teletubisie mówią: Pa! Pa! =)
P.S 1) Pozdrawiamy jeszcze mame, tate, brata, siostre, swoich kolegów i koleżanki, przyjaciół ze szkoły specjalnej która znajduje się na ul. Kościuszki... =) sąsiada z gory i z dołu, panią wychowawczynie =P i Kusika=D (od Waxy =P) <--- pomysł quoski =) a i jeszcze pozdro 600 dla wszystkich których kochamy =D
........................Aha - No i NAS czyli ELITE =D...............oŁ JeJo =D (Hanys ino nie po misiu)
P.S. 2) Lyba mamy nadzieję, że nie będziesz zła... =D - buzka for you =*


>>ELITA<< To SiŁa SiÓsTr!! - RzĄdZiMy Tu!!! <>MaŁa<>Quoska<>WaXa<> =)
n-a-t-a-l-k-a 2004-12-25 23:57:46
skomentuj (20)
WeSoŁyCh ŚwiĄt i SzCzĘśLiwEgO NoWeGo RoKu!! =)
Chciałybysmy złożyc wam najserdeczniejsze życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia... =)

...Świąt beztroskich i radosnych,
trochę śniegu, trochę mrozu,
pełnego prezentów Mikołaja powozu! Poza tym dużo zdrowia i aby po Sylwestrze nie bolała głowa... W Wigilijną Noc, gdy śniegu napada moc, niech Mikołaj święty przyniesie Wam wymarzone prezenty, a Nowy Rok same wspaniałości, przede wszystkim morze prawdziwej miłości... Życzymy również pachnącej lasem choinki, na stole wódki i szynki =) wesołych kolędników, podarków bez liku, seksu na śniegu i mniej życia w biegu! =) oraz niesamowitego, niezapomnianego i niepowtarzalnego Sylwestra! I żeby nadchodzący 2005 rok był jeszcze lepszy niż ten, który własnie mija... =)

życzą: Natalka i Madzia =*
n-a-t-a-l-k-a 2004-12-23 18:47:51
skomentuj (23)
...:::To dLa LuDzi kToRzY sA dLa NaS bArDzO wAzNi - DziEkUjEmY:::...
Jeśli któregoś dnia poczujesz, że chce Ci się płakać. Zadzwoń do mnie...
Nie obiecuje, ze Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą...
Jeśli któregoś dnia zapragniesz uciec, nie bój się do mnie zadzwonić...
Nie obiecuje, ze Cię zatrzymam, ale mogę z Tobą pobiec...
Jeżeli któregoś dnia nie będziesz chciał(a) nikogo słuchać. Zadzwoń do mnie...
Obiecuje być wtedy z Tobą i obiecuje być cicho...
Ale jeśli któregoś dnia zadzwonisz i nikt nie odbierze...
Przybiegnij do mnie bardzo szybko.
Mogę Cię wtedy potrzebować...


><>
Ten skromny wierszyk chcialabym zadedykowac wszytkim tym ktorzy zawsze byli ze mna w ciezkich chwilach.. na ktorych moge zawsze liczyc.. i mysle ze oni moga liczyc na mnie;) a wiec dziekuje..
Midziusi:* -Paulinus znamy sie juz hmm jakies 10lat.. jestem ci wdzeczna za wszytekie nasze rozmowy.. ogolnie za caloksztalt..:*
Natalce (waXi):*-ciesze sie kochanie ze jestesmy razem w klasie.. za zawsze jak mam jakis problam to moge sie do ciebie zwrocic:*
Bartusiowi..-Bartus to moj jedyny najkochanszy bracisze.. zawsze wie jak mnie pocieszyc.. i mysle ze ja tez wiem jak jego:* jestem ci aniolku bardzo wdzeczna:**
Kasiuni L- Asiuni J- Mareczkowi.. z bylej kalsy:* za te nasze rozmowy i wspolne wypadyy:*
paru dziewczynkom z mojej terazniejszej klasy.. :*** buzka dla was:*

(Natalka)
i ja rowniez chciałabym coz napisac... juz wczsniej miałam pomysł na tego typu notke ale Lybcia mnie wyprzedziła =P tak wiec... ja rowniez dedykuje ten wierszyk moim najukochanszym przyjaciołom... dziekuje wam, ze jestescie zawsze ze mna... ze moge liczyc na was w kazdej sytuacji... dziekuje ze pomagacie mi wtedy gdy tego najbardziej potrzebuje... a w ostatnim czasie wiele sie u mnie działo wiec... jeszcze raz thx za wszystko =* no to zaczynam... DZIEKUJE:
Agatce - znamy sie juz dosyc długo... wiele razem przezylysmy... i przezywamy dalej... kocham Cie skarbie =*
Lybci - ja tez sie ciesze ze jestesmy razem w klasie... i wogule ze sie tak na maxa zaprzyjazniłysmy... thx ze jestes zawsze ze mna... =*
Małej i Quosce - znamy sie krotko... chodzimy razem do klasy i bez wahania moge powiedziec ze sa dla mnie jak siostry... coraz bardziej sie do nich przywiazuje... malutka dziekuje Ci za te rady... wogule ze pomagasz mi w rozwiazywaniu problemow... i oczywiscie dziekuje mojej kochanej quosce... a za co? powiem krotko: przede wszystkim za to ze jest! =) i za to ze ciagle probuje mi wybic z glowki pewnego pana =P zreszta bez nich nie byłoby Elity... =P Mała/Quoska/Waxa =D pozdro =*
Asii Fuchs - powiem krotko... dziekuje Ci za wszystko co dla mnie zrobiłas... i za to co robisz w dalszym ciagu... =*
Kamilowi - nie wiem jak mam to najlepiej okreslic... moze tak... dziekuje Ci za to, ze w dalszym ciagu pamietasz o tym co bylo... i za to ze potrafisz sprawic ze ciagle wierze w to ze te wakacje beda rowniez takie cudowne jak poprzednie... =P dziekuje tez za to, ze mimo to iz jestes daleko potrafisz sprawic ze czuje sie jak bys był blisko... =*
kapselkowi - dziekuje Ci za to ze zawsze kiedy jestem smutna i potrzebuje rad Ty jestes obok i mi pomagasz, pocieszasz... =*
Ryfcia - dziekuje... poprostu za przyjazn... =)

dziekuje tez całej reszcie ktorej nie wymieniłam... =)
><>
Na koniec jeszce taki krotki sromny wierszyk..

Co to jest miłość
Nie wiem
Ale to miłe
Że chcę go mieć
Dla siebie
Na nie wiem
Ile
Gdzie mieszka miłość
Nie wiem
Może w uśmiechu
Czasem ją słychać
W śpiewie
A czasem
W echu
Co to jest miłość
Powiedz
Albo nic nie mów
Ja chce cię mieć
Przy sobie
I nie wiem
Czemu

I wszystko jasne.. buzka dla Ciebie:*

Pozdrowka dla wszytekich czytajacych:*

by Lyba><>
by Natalka



n-a-t-a-l-k-a 2004-12-13 13:15:48
skomentuj (54)
…:::wYpAdAŁo cOś nApiSaĆ- tO tEż piSzEmY:::…
Witam =* już dawno niczego nowego tu nie było- to tez stwierdziłyśmy ze należy to zmienić;) Co tam u mnie nowego?
Standardowo całkiem nieźle.. i to w dodatku bez żadnej szczególnej przyczyny (jak ja ściemniam) przez ostatni tydzień wydarzyło się trochę fajnych i mniej fajnych rzeczy… myślę że podaruje sobie opisywanie tutaj ich ;p ale jest świetnie.. tyle powiem :D :D :D
Jak andrzejki?
Na ten temat wypowiem się może krótko.. w sobote wyszłam z domu w porze wieczornej z zamiarem pobawienia się w piwni.. skończyło się ze byłam tam na chwile dwie z Nitusia:* gdyż zaliczyłyśmy Chińczyka.. po czym udałyśmy się do Włocha z częścią 1d (pozdrawiam Olke, Marusia, Patrycjex2, Adasia, Pluta, Michała.. itd..) pizza była smaczna.. a wieczór mogę spokojnie zaliczyć do udanych;)
Co w szkole?
Trochę jest tej nauki- ogólnie nie narzekam.. no może bisschen na Niemca.. ta kobieta jest nieobliczalna.. jak się rozpędzi z zadawaniem wypracowań i innych sympatycznych rzeczy to trudno jej się pohamować.. ale to taki nieistotny szczegół, gdyż i tak nikt nie pobije pani Waci.. ahh => Tajusia : dziewczyno.. jesteś beznadziejna :D Monia : dziewczyno nie zachowuj się jak byś była głupsza niż jesteś :D Waxiu(Lybciu) : jak zaraz do Ciebie podejdę i jak cię trzasnę.. :D co tam.. i tak można czyż nie? Ta kobieta budzi w nas grozę (czytaj: odrazę, kpinę, zniesmaczenie, brak szacunku). To by było na tyle z tych szkolnych spraw ;p Pozdrawiam moja kochana klasę:*

Natalka: ja również witam =) co by tu napisać... hmm... nie ukrywam że działo się wiele... tak jak u Lyby i fajne i mniej fajne rzeczy... tak jak zrobiła to moja współwłaścicielka postaram się w skrócie opisać co się u mnie wydarzyło... jeżeli chodzi o bude to z przykrością trzeba stwierdzić że... nauka, nauka i jeszcze raz nauka =/ ja rozumiem że to jest to 1Lo i ten słynny zajeb ale ludzie... =/ opanujcie się trochę... przecież momentami to nie idzie wyrobić... ja i tak sobie olewam ale qrwa.... i pomyśleć że to właśnie przez szkołę najczęściej nam teraz siada... =/ ale cóż – trzeba dać radę =) dobra trochę ponarzekałam... =P teraz nieco optymistycznie... madzia już ładnie opisała Wacie więc nie będę się tutaj rozdrabniać =P ale ona po prostu nas zabija =) potrafi rozbawić człowieka do łez =D zresztą na temat naszych nauczycieli też by się przydała osobna notka bo każdy na swój sposób gniecie =) dobra tyle o szkole...
tak więc moje andrzejki... spędziłam je inaczej niż lybcia... miałyśmy być razem ale z przyczyn, których nie ma sensu tutaj wypisywać bawiłam się bez Lyby =) sobota – protector =P hmmm... powiem tak... klimat oczywiście zajebisty ale żebym była szczególnie zadowolona to niestety nie =/ strasznie dużo wiary – może dlatego była lipa... =/ ledwo można było się ruszyć... nie wiem ale może innym powodem przez który źle się bawiłam był humor, który niestety nie dopisuje mi już od jakiegoś czasu =/ ale były oczywiście też plusy... =P wkroczyłyśmy z laskami „na mocy...” no i był ubaw... zresztą sobotnią imprezę zostawię bez komentarza... =) kto był ten wie co nie co... =D tutaj szczególnie chcę pozdrowić Agatke, monie (wspólna nocka dała radę... – thx =* ) quoske... chudą...no i wszystkich znajomych którzy byli w sobotę na lotce =D w niedziele ledwo żyłam... odsypiałam... zmulony dzień – zresztą jak każda niedziela =P qrde ale się rozpisałam... tym razem będzie co czytać... =) a i korzystając z okazji chciałam bardzo podziękować wszystkim za życzenia imieninowe... =) jesteście kochani – naprawdę... =P ale i tak najbardziej cieszę się z życzeń, których wogóle się nie spodziewałam... thx =* dobra teraz już poważnie kończę... cyyyaaa =*

Myślimy, że trzeba by było przejść do krótkiego podsumowania.. a więc POZDRAWIAMY =* buziaczki... =* i dziękujemy za to że wpadacie czasem do nas =P

n-a-t-a-l-k-a 2004-12-01 22:21:06
skomentuj (22)
…:::sZpOn 4eVeR:::…
Zapewne nie jedną osobę zainteresuje ten kontrowersyjny tytuł ;p no niestety nie przybliżę wam za bardzo o co chodzi.. wiedza po prostu wtajemniczeni ;p
hehe Marcin.. du bist die beste:*(ale zajechał Deutsch’em :D ) zabiłeś na Niemcu .. ;p
mam nadzieje Natalka [K] że nie żywisz do nas (do Marcina [P] ściślej mówiąc) urazy ;p to było z sympatii, nie inaczej!
Może przejdę teraz do samego celu napisania tej notki.. a więc no niestety nie miałam niczego konkretnego na myśli.. chciałam napisać coś po prostu nowego ;p [nie mogąc liczyć na pannę Natalie.. znaną też pod pseudonimem WaXia;) ] będzie to coś bez jakiegoś większego przesłania.. chociaż.. nasuwa mi się namyśl pewien temat.. tylko zastanawiam się czy nie „dotknęłabym” tym kogoś całkiem przypadkiem.. całkiem nieświadomie ;p ale co mi tam.. a więc na łamach tego pięknego [?] bloga chciałabym omówić pewien WAŻNY [nie inaczej] temat.. dotyczący spraw damsko- męskich (czyli to co ><> lubi najbardziej ;p)
w XXI wieku definitywnie zanikają dobre wychowanie i poprawne maniery w stosunku o płci pięknej! Niestety panowie taka prawda.. rzadkim zjawiskiem jest spotkanie prawdziwego dżentelmena [dżentelmen człowiek nienaganny zarówno pod względem etycznym, jak i form towarzyskich, taktowny, honorowy, godny zaufania, uprzejmy<= w razie jakby ktoś nie rozumiał użytego przeze mnie pojęcia ;) haha.. ale jestem okrutna ;p ] z wielkim żalem w sercu pisze te słowa.. ahh.. życie jest okrutne.. a wy nie zawsze potraficie nam je osłodzić.. czy my kobiety musimy znosić te wasze odchyły.. chamskie gadki? Przezywanie nas „pozornie pieszczotliwie” no nie Mikuś ;p to twoja specjalność ;p
Dlaczego panowie nie potraficie puszczać nas przodem.. z jednoczesnym otwarciem nam drzwi przed nosem? Tyle nam zawdzięczacie.. a nie potraficie się odwdzięczyć.. Ale oczywiście te parę moich osobistych przemyśleń nie tyczy się wszystkich mężczyzn.. Powszechnie wiadomo iż FACET TO ŚWINIA.. jest to oparte wieloma argumentami stwierdzenie.. (poderwać- wykorzystać- porzucić.. panowie my wiemy że to wasza życiowa dewiza ale my się nie damy ;p) [no dobra to była nasza dewiza.. moja i Sabachowej.. no i Kaśki ;p na ten piękny rok.. hehe ale to można pominąć- bo kobieta tak może- facet nie.. i ja teraz nikogo nie dyskryminuje ;p ]
każda reguła ma jakieś wyjątki.. i tak też jest tym razem oczywiście! [w tym momencie chciałabym pozdrowić chociażby swojego (prawie) brata:* tak słonko ty się definitywnie wyróżniasz.. dlatego też masz zaszczyt (?) być moim najukochańszym bratem ;p]
tym miłym akcentem zakończę może tą notkę.. nie mam weny rozpisywać się na temat co u mnie nowego.. bo co być może? Oczywiście świetnie.. jak zawsze.. ;p dajemy rade z naszą kochana 1f 1LO:D Buziaczki dla (PRAWIE ;] ) wszystkich ! Paaa :*

by Lybusia

n-a-t-a-l-k-a 2004-11-17 20:55:43
skomentuj (53)
...wSpóLnA nOtKa... =)
Witamy =)
Pewnie jesteście zaskoczeni hehe =) a wiec panna Madzia i panna Natalka postanowiły razem cos napisać=) ciekawe jak nam to wyjdzie.. sami ocenicie =)


**By Lybka**
Z powodu, ze się tak wyrażę, średniej aprobaty moich ostatnich dwóch notek, postanowiłam napisać cos całkiem normalnego=) czyli w skrócie co u mnie słychać.. no a wiec ogólnie to jest
świetnie (ściemniam) ! w piątek standardowo byłam w piwni=) no było sympatycznie.. afera z kwiatkiem.. nowe znajomości.. suparancko=P tez nasz długi weekend przeleciał mi strasznie szybko.. nie miałam czasu nawet wziąć się trochę do nauki=) mamusia miała rodzinki 1 listopada.. także Party musiało być(mamo i tak tego nie przeczytasz myślę.. ale żeby nie było WSZYTSKIEGO NAJLEPSZEGO ZYCZE) ogólnie rzecz biorąc.. to mam teraz trzy kochane "ładne" problemy.. wtajemniczeni (a jest ich niewiele) łapią o co chodzi=) nie będę tu o tym pisać bo kogo to tam interesuje=) standardowo w czwartek bylam w PIK-u na tancu of course z moją Natalka=) natepny tydzien tez przelecial.. szybko.. ciezko.. wyczerpujaco.. na nic nie mam czasu.. no i zero checi do nauki.. wekendzik mielismy bardzoo
dlugi (1dzien) poprostu miloooo...naszczescie w sobote bylismy w budzie 3lekcje.. a pozniej w kinie.. tego komentowac moze nie bede;) dzis juz niedziala.. trzeba by sie pouczyc z polaka.. ale to moze pozniej=P na ta chwile mam juz napisany kryminal na niemca.. takze mozna sie pocieszyc =P zawsze cos z glowy=P ostatecznie pociesza mnie jedna sprawa.. jesli wsyztsko wypali to juz w tym najblizszym tygodniu pojade nach Deutschland =D nie chce mi się tu wiecej rozpisywać także już wiecie co tam u mnie=) i świetnie ! Pozdrawiam wszytskich kochanych znajomych.. wspolwlasciecielke Natalka=* ktora juz jutro ma urodzinki.. kochanie wszystkiego najlepszego, duzo szczesciaa=*

**By Natalka**
teraz ja =) podobnie jak lyba napisze w skrocie co sie u mnie działo w ostatnim czasie... tak wiec mamy dzisiaj niedziele - przyznam mulacy dzien =P weekend moge zaliczyc do udanych... no pomijajac fakt ze w sobote trzeba było isc do szkoły =/ ale i tak zle nie było... przesiedzialysmy 3 lekcje i pozniej do "kina" =) pizgam... bylismy w Targecie na "cudzoziemce" =D ubaw w chuj... chyba mało kto był zainteresowany filmem ale coz... =) chociaz pogadałam sobie z MaŁą na rozne ciekawe tematy... po kinie z oLgUsiA połaziłysmy po sklepach i do domku... o 18:00 jechałam z moja kochana Agatka, klapim i łysym na mecz na kantaka =) oczywiscie ostrovia wygrala - gratuluje =) po meczu wycieczka po miescie... =) pizgam z tego co sie działo... zreszta z klapim zawsze jest ciekawie... gdzie my nie bylismy... (zacharzew, topola mała...) rajd samochodowy gniecie =) pozniej chyba z 2h siedzielismy w samochodzie na osiedlu... =P i skonczyło sie na tym ze wyladowałam w an marze =) Błazej na siłe mnie tam zaprowadził =D poznałam reszte druzyny ktora oczywiscie opijała swoje zwyciestwo =) przyznam ze było
fajniutko... w piatek - w sumie to nie działo sie nic ciekawego... a jutro znowu do szkoły... ale pocieszmy sie tym iz meczymy sie tylko do srody =) a pozniej znowu dłuuuugi weekend... oj bedzie sie działo... co by tu jeszcze wam napisac... tak jak madzia w poniedziałki i czwartki chodze do pik'u na tance... szczerze mowiac to nie mam na nic czasu... =/ ledwo wyrabiam sie ze wszystkim =/ ale to chyba nie tylko ja... no to chyba na tyle... =)
szczegolne pozdrowienia dla: mojej kochanej lybci, elity (czyli quoski i małej) agatki, klapiego, potockiego i chłopcow z ostrovii... i dla wszystkich moich przyjacioł =)
n-a-t-a-l-k-a 2004-11-07 17:31:20
skomentuj (70)
...SpiEsZmY SiĘ kOcHaĆ LuDzi, TaK sZyBkO oDcHoDzą... =(
Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko to co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego

Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna
zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście
przychodzi jednocześnie jak patos i humor
jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej
tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu
jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon
żeby widzieć naprawdę zamykają oczy
chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć
kochamy wciąż za mało i stale za późno

Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
a będziesz jak delfin łagodny i mocny

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą


W sumie to nie planowalam tej notki... ale jakos ten dzien wyjatkowo na mnie wplynal i sklonil do refleksji... Tak wiec dzisiaj dzien WsZyStKiCh ŚwiĘtYcH... jedni mowia iz powinno to byc wesole swieto - "przeciez w ten dzien wspominamy zmarlych! staja sie oni w jakims stopniu 'obecni', duzo o nich rozmawiamy... myslimy o tym jak to bylo kiedy byli wsrod nas..." ale tak mysla chyba tylko nieliczni... jest to bardzo smutne swieto... - swieto tych, ktorzy odeszli =( Jak mozna podchodzic do tego optymistycznie skoro nie ma juz z nami niektorych =/ Musze przyznac ze gdy bylam na cmentarzach czulam sie w jakims stopniu 'dziwnie' Mialam takie mieszane uczucia... bylo mi smutno... stojac nad grobami bardzo duzo myslalam... Widzialam tych wszystkich ludzi, ktorzy stoja przed grobami swoich bliskich... Te palące sie znicze na pomnikach =/ to wszystko tak strasznie przygnebialo... =( Bylo widac, ze ludzie bardzo przezywaja to swieto... Jednak nasuwa mi sie pewne pytanie... Dlaczego niektorzy ludzie praktycznie tylko w dzien zmarlych mysla o swoich bliskich...??? zbliza sie 1 listopada... lataja po cmentarzach... pala znicze... wielce przystrajaja pomniki kwiatami... a w ciagu calego roku zaledwie kilka razy odwiedzaja to "smutne miejsce" Dlaczego tak jest? Robia to dla tradycji... a niektorzy niestety na pokaz... no ale coz... A czym jest smierc? Koncem wszystkiego? a moze poczatkiem? - O tym przekonamy sie dopiero po drugiej stronie... Tutaj smierc niesie za soba smutek, zal, i rozpacz dla tych ktorzy zostaja... a moze dla tych ktorzy odchodza jest wyzwoleniem? tak naprawde nikt nie wie co nas czeka...

by Natalka

n-a-t-a-l-k-a 2004-11-01 20:43:35
skomentuj (23)
...::: pArE pYtAn :::...
...Widziałeś kiedyś obrazek namalowany ręką dziecka?
Widzisz? Tam najczęściej jest słoneczko, niebieskie chmurki, sama radość.
Wiesz jak wygląda dziecko po narodzinach? Dla swoich rodziców jest piękne jak kwiat, który właśnie rozkwitł. Wiesz, co wtedy czuje matka, która pierwszy raz może dotknąć swoje dziecko, które nosiła pod sercem. Nie wiesz? Nie powiem Ci, bo też tego nie wiem, zresztą czy to można opisać słowami?
Przyjrzałeś się kiedyś pierwszym kwiatom, które wschodzą na wiosnę?
Myślałeś kiedyś nad własnym życiem. Nad tym, co zrobiłeś dobrze, co kompletnie zniszczyłeś myślałeś nad tym, co robisz w chwili obecnej, nad tym czy ktoś patrzy na Ciebie z góry i wspiera Cię duchowo, dodaje Ci siły, kiedy życie bardziej niż zwykle Ci doskwiera. Zastanawiałeś się, dlaczego najpiękniejszych rzeczy na świecie nie można zobaczyć ani dotknąć, można je poczuć tylko sercem.
Wiesz, co znaczy kochać? Powiem Ci „kochać człowieka, to znaczy mieć dla niego czas, nie śpieszyć się, być obecnym dla niego”. Niby nic takiego, a jakie trudne, prawda?
Jacy są Twoi przyjaciele? Masz przyjaciół? Tych prawdziwych, przyjaciela, którego nigdy nie szukasz on zawsze jest tuż tuż. Wtedy, gdy się smucisz i płaczesz, w tedy, kiedy się śmiejesz i jesteś najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. A czy Ty jesteś dobrym przyjacielem?
Wiedziałeś, że nikt nie jest samotny przez przypadek, albo to, że zakochanym i koniom inaczej pachnie siano? Ja chyba o tym wiedziałam, ale nigdy nad tym głębiej nie myślałam. Nie zwracałam na to uwagi, a szkoda – miałabym szanse dostrzec w życiu najdrobniejsze rzeczy, które tak naprawdę są najważniejsze.
Wiesz, że „człowiek jest odpowiedzialny nie tylko za uczucia, które ma dla innych, ale i za te, które w innych budzi”?
Wierzysz w miłość, w drugiego człowieka, w szczęście we dwoje, w to, że można przeżyć pod jednym dachem z tą samą osobą jakieś 50 lat, aż śmierć nie powie STOP?
Potrafisz bezgranicznie zaufać drugiemu człowiekowi? Potrafisz każdy dzień nazywać imieniem ukochanej osoby? Potrafisz zatracić się bez reszty mając świadomość wielkiego ryzyka? Powiedziałbyś Tak, jeśli wszyscy w koło mówią NIE?
Wiesz, kim jest Bóg? Wiesz, co zrobił? Dał nam wolną wole i dlatego obwiniamy go za to, że nie wszystko jest dobrem, że nie wszystko jest białe, że nie zawsze jesteśmy szczęśliwi, choć tak naprawdę sami jesteśmy sobie temu winni.
Myślałeś kiedyś nad tym, co czuje człowiek, kiedy nie ubłaganie kończy się jego życie? Myślałeś, kto będzie siedział przy Tobie, kiedy po raz ostatni zamkniesz oczy? Wiesz, co będzie po Twoim odejściu z tego świata? Nie obchodzi Cię to? Zostawisz coś po sobie?


To by bylo na tyle=) Pozdrawiammm=*
by Lyba

n-a-t-a-l-k-a 2004-10-30 22:19:07
skomentuj (22)
...::: mOjE sKrOmNe pRzEmYsLeNiA :::...
No cześć=)
Do tej pory wszystkie moje notki (3) na tym blogu były bez żadnego konkretnego przesłania.. mówiły tylko o tym co się stało, stanie, co było fajne lub też nie.. zero przemyśleń.. osobistych odczuć.. stwierdziłam ze tak dłużej być nie może.. chyba się ze mną zgodzicie..? =D Życie nam płynie.. szybko ucieka.. a my nawet nie mamy czasu zastanowić się nad sensem wszystkiego co robimy.. to nie fair..
Mam już te swoje 16,5roku.. w sumie nic nie udało mi się osiągnąć przez ten czas.. niestety szczera prawda.. szara rzeczywistość.. zawsze mam wiele planów.. wielkich Marzen.. czy je realizuje..? hmm staram się.. ale czy wychodzi? No niestety nie zawsze.. nie chce przeżyć tego życia.. ani siedząc ciągle w domu, ani też full rozrywkowo.. bo wszystko ciągnie za sobą konsekwencje.. uciekanie od problemów to nie sposób na życie.. trzeba im stawić czoła.. tylko czy my jesteśmy na tyle silni.. czy potrafimy..? osobiście uważam że tak..
Zostało mi 1,5roku „beztroskiego” życia, bez odpowiedzialności.. takiej całkowitej za siebie..
Zawsze miałam takie perfekcyjne plany na przyszłość.. podstawówka, gimnazjum z wyróżnieniem, liceum.. tylko to w którym będzie najciężej.. nie po to że by się katować w nim.. tylko po to by postawiać sobie coraz to wyżej poprzeczkę.. nawet byłam pewna z czego będę zdawała maturę.. oczywiście polski bo tak trzeba.. matma.. bo bardzo lubię..fizyka<- bo trzeba by bylo;p no i oczywiście.. Niemiec.. ogólnie to w miedzy czasie zamierzałam jak najbardziej możliwie wydajna nauka języka niemieckiego.. gdyż po liceum zawsze miałam zamiar wyjechać do Dortmundu.. i tam studiować architekturę.. tylko czy podołam.. czy to w ogóle ma sens.. czy w dzisiejszych czasach mają sens studia? Takie w Polsce.. moim zdaniem bardzo średnio.. gdzieś za granica.. zawsze wydawało mi się że tak.. ze kończąc dobry uniwersytet mogę mieć szanse na dostatnie życie.. hmm tylko czy nie lepiej czasem samemu otworzyć własna działalność.. kręcić jakiś rodzinny interes.. studia wiążą się ze strata 5lat.. warto? Czasem na pewno.. lecz nie zawsze.. chwilami wszystko wydaje mi się takie proste.. takie fajne.. miłe.. sympatyczne.. ale są też takie chwile które mnie przytłaczają.. czasem zastanawiam się nad ludzkim istnieniem.. i tym jak żyć, żeby niczego nie żałować no i żeby niczego nie zmarnować, nie spieprzyć.. nie ma na to jakieś recepty.. tego akurat jestem pewna.. a szkoda..
No ładnie odbiegłam od tematu.. a więc kontynuując te moje plany.. zawsze stawiałam na pierwszym miejscu.. wykształcenie no i świetną prace.. z satysfakcjonującym wynagrodzeniem rzecz jasna.. ahh.. (jest tyle miejsc które z miejsca byłabym gotowa zwiedzić..) później własny dom.. motocykl.. jakiś ścigacz rzecz jasna.. samochód.. pies.. koniecznie doberman.. FACET.. dziecko.. no i oczywiście wszystko nabite wielką dawką szczęścia.. fajnie co nie?=D Ładnie to sobie poukładałam.. ale jak mało potrzeba żeby to wszystko zniszczyć.. nie potrafię przewidzieć tego czy wcześniej się np. zakocham tak najbardziej jak będę umiała.. no i wszystko diabli wezmą (proszę mi się tu teraz nie śmiać.. bo już sobie wyobrażam co niektóre osoby parskające śmiechem;))
Ostatnio spotkałam się z takim zdaniem:
" Są dwa rodzaje ludzi szcześliwych:
- Ci, co umarli...
- o Ci, co się nie narodzili ... "

Co o nim myślicie.. ? ja osobiście uważam ze ma ona jakiś tam sens.. ale nadal żyje nadzieją (NADZIEJA.. matka głupich, ale każdą matke trzeba kochać) że istnieje też trzecia grupa ludzi szczęśliwych: ci ludzie którzy żyją!

niektórzy twierdzą że jestem jeszcze młoda że mam czas.. że trzeba pozwolić działać przeznaczeniu.. że tak naprawdę każdy z nas nie ma wpływu na to co będzie.. hmm.. jest to teoria.. moim zdaniem do obalenia.. =) po dłuższym zastanowieniu stwierdzam że (przytocze tu taki kochany wierszyk.. który dokładnie obrazuje moje zdanie na ten temat):

Trzeba marzyć...
Żeby coś się zdarzyło
Żeby mogło się zdarzyć
I zjawiła się miłość
Trzeba marzyć
Zamiast dmuchać na zimne
Na gorącym się sparzyć
Z deszczu pobiec pod rynnę
Trzeba marzyć

Gdy spadają jak liście
Kartki dat z kalendarzy
Kiedy szaro i mgliście
Trzeba marzyć
W chłodnej, pustej godzinie
Na swój los się odważyć
Nim twe szczęście cię minie
Trzeba marzyć

W rytmie wietrznej tęsknoty
Wraca fala do plaży
Ty pamiętaj wciąż o tym
Trzeba marzyć
Żeby coś się zdarzyło
Żeby mogło się zdarzyć
I zjawiła się miłość
Trzeba marzyć

Janusz Kofta

Czyż to nie romantyczne podejście do sprawy.. chyba nie będę rezygnować z własnych planów (marzeń) i tym miłym akcentem żegnam się z wami kochani..
by Lybka

n-a-t-a-l-k-a 2004-10-26 19:42:32
skomentuj (36)
....:::BrAk PoMySłu Na TyTuŁ:::.... =)
witam wszystkich =) tak wiec z wiadomych przyczyn pisze notke =P w sumie to pierwszą =D oczywiscie jezeli chodzi o moja wspolprace z lybcia... =)nie wiem czy sie cieszycie czy nie ale jak nie chcecie to nie musicie czytac =P szczerze mowiac to juz wyszlam z wprawy... ale musze sie zaczac przyzwyczajac bo w Madzi tępie zaszczyt pisania notek bedzie mnie czesto spotykal =) ale przejdzmy do konkretow... jest poniedzialek... =) no i niestety caly tydzien szkola =/ ale jakos damy rade... trzeba sie pocieszyc faktem ze niedlugo weekend... zreszta dluzszy niz zazwyczaj... =) ja juz pewne plany mam i miejmy nadzieje ze wszystko bedzie po mojej mysli =P co by tu jeszcze napisac... qrde =/ nie mam pomyslow... w tym tygodniu najprawdopodobniej pojawi sie galeria z naszymi fotkami =) trzeba pogonic Macieja... =P dobra ja juz bede konczyc bo zaraz mykam na tance i znowu sie nie wyrobie =) a i dzieki za sie tak regularnie wpisujecie =D buziak dla wspolwlascicielki =* PoZdRo 600 fOr All =*
by NaTaLu$ia

n-a-t-a-l-k-a 2004-10-25 14:40:45
skomentuj (35)
 
     
...O Nas...

Imię Natalka
Ksywka po prostu Natalka... dla niektórych - Waxia, Waxa... ale nie przepadam za tym =)
Wiek 17 =)
Mieszkam Ostrów Wlkp. - Chełmońskiego =P
Szkoła I Lo, 2 klasa
Urodzinki 8 listopad
Imieniny 1 grudzień
GG 1646738
E-mail natalka.15@wp.pl
Kom 660087967
Lubię... przede wszystkim imprezki! =) spotykać się z przyjaciółmi, jeść (głównie lody i słodycze), soczki marchwiowe =P spać, śmiać się, hip hop, chłopców =) , słońce, lato - wakacje... – opalać się =) zakupy, zwierzęta, "śpiewać" =P jeździć na rowerku, podróże, wieczorne spacery, trochę niemiecki i jeszcze parę innych rzeczy... =)
Nie lubię... nienawidzę przede wszystkim fałszywych i dwulicowych ludzi!!! konfidentów... nie lubię być smutna... nie cierpię chamstwa, poniżania, egoizmu, szpanerstwa, gdy ktoś traktuje mnie jak zabawkę... nie lubię bezsilności... problemów... bólu, cierpienia, uczyć się =) wcześnie wstawać =) nie cierpię, gdy ktoś ocenia mnie bezpodstawnie...
Kocham... tylko tych, którzy na to zasłużyli... rodziców, przyjaciół... - Agatke =*
Marzenia By być... Tam... Obok... Dla...
Najpiękniejsze jest to, czego nie ma... na co czekasz i tęsknisz od lat.... Bo najpiękniejsze są w życiu marzenia, bajkowy... kolorowy świat... Gdy doczekasz się marzeń spełnienia - nie będą one jak we śnie... Bo najpiękniejsze są w życiu marzenia, które mają spełnić się...
Charakter Przyjazny dla przyjaznych... =)
W Przyszłości w sumie to nie mam jeszcze dokładnie sprecyzowanych planów na przyszłość...
"Stan cywilny" wolna...


*iMiE* Madzia
*kSyWkA* LyBu$!A, Lyba, Lybka itd..=)
*WiEk* 17 =)
*MiEsZkAm* Ostrow -Grabowska =P
*SzKoLa* 1 Lo
*UrOdZiNki* 29 luty
*iMiEniNki* 29 Maja
*GG* 8355131
*e-mail* magda.smetek@wp.pl *kom* 505029553
*LuBiE* siatkowke, taniec, Deutsch, Deutschalnd, motory=) imprezki, chlopcow, hh, swoich przyjaciol=P, joge, francuski, Lato, zwierzęta, podroze!
*NiE LuBiE* chamstwa, fałszywych ludzi<= standardowo=")," suszonych owocow=P
*KoChAm* tylko tych którzy na to zasłużyli (może z wyjatkiem)
*w PrZySzLoScI* chciałabym studiowac w niemczech architekture =D
*Charakter* przyjazny dla przyjaznych=)
*Marzenia*By być.. tam.. obok.. dla..
*Obecnie* wolna ale...







...Nasza klasa - II F...

Wychodząc z gimnazjum wydawało nam się, że w liceum nasza klasa będzie napewno tragiczna... Sam fakt, że wybrałyśmy I Lo... szkoła z wysokim poziomem - wyżej postawiona poprzeczka... Myślałyśmy, że wszyscy, którzy chodzą do tej szkoły to po prostu - kujony... Osoby, które nic innego nie robią tylko siedzą z nosem w książkach i nie myślą o niczym innym tylko o szkole... Patrząc właśnie z tej perspektywy zdawałyśmy sobie sprawę z tego, jaka najprawdopodobniej będzie nasza klasa... Wszystko zaczęło się 1 września 2004 roku =) Pomału poznawaliśmy się... i bardzo szybko okazało się, że wizja klasy, jaką sobie stworzyłyśmy na początku roku szkolnego, w rzeczywistości jest wręcz odwrotna... Klasa okazała się na maxa w porządku i tak też jest do tej pory! =) Trzeba przyznać, że bardzo wyróżniamy się od innych... =) Mamy najniższą frekwencję i najgorszą średnią ocen na tle wszystkich innych klas w I Lo =) Nie ukrywamy, iż II F troszeczkę odbiega od dotychczasowych tradycji w tej "elitarnej szkole" - ale mimo wszystko chyba czujemy się z tym dobrze... Na lekcjach nie jest nudno... nie ma dnia bez jakiegoś przypału =) Zawsze ktoś coś wywinie =P
Pierwsza klasa minęła bardzo szybko... Teraz już leci druga... Przywiązaliśmy się do siebie i razem tworzymy naprawdę niezastąpioną grupę...





^Sylwina^ kochany typek=* znamy się zaledwie niecaly miesiac a na maxa się z nia skumplowałysmy =) swietnie =) thx misq za.. sama wiesz za co =* ostrzegam FLIRCIARA.. hehe.. faceci bojcie sie=P

^Anka- I.R.O.N.I.A.^ sympatyczna i bardzo madra dziewczyna... =) co nie znaczy ze jakis kujon =P ma naprawde fajny charakrterek.. niespodziewalysmy sie ze mozna bys az takims sietnym jak anka haha=P zakrecona kobieta.. kochliwa.. moze tez troszke=P no i bajerrancko=P powodzonka z tym z kim tam chcesz=P

^Patrycja^ już na pierwszy rzut oka można stwierdzic ze to niezły przekrecik hehe =D w pozytywnym tego slowa znaczeniu oczywiscie =) łaczy nas wiele.. raczej jedna taka gowniana sprawa haha=P zakrecona za maxa =)

^Daria Kazimierczak^ przekręt nr2.. wiecznie chora =* hehe swietna kumpela.. Kocha jacusia jak cholera LOL zawsze SA z nia niezle jaja =D wszedzie jej pelno=)

^Daria Surma^ Sympatyczna.. bynajmniej takie stwarza pozory hehe nie no zartujemy =P bardzo mila osobka =) fajnie sie z nia gada=P=D typek jeden

^Klaudia^ pilna i zdolna Bestia=D (zazdroscimy jej tago zapalu i checi do nauki=D) z super charakterkiem.. rozgadana.. przewaznie usmiechnieta =* fajnie sie z nia rozmawia.. zawsze dobrze zaopatrzona (chodzi mi o parasolek=P) bardzo ja lubimy =* bo sie da dziewczyna lubic=* pozdrawiamy claudiusia=*

^Agnieszka^ spokojna dziewczynka.. może się jesczez rozkreci =) sympatyczna..=)mamy ze soba coraz wiekszy kontak.. z czego sie oczywiscie cieszymy =P

^Agatka^ mila osobka.. bardzo mila =P jak sie rozgada to poprostu zabijaaa.. hehe =P nie raz jak jebnie mine to pizgamyy=D swietnie=*

^Natalka Papierska^ sympatyczna dziewuszka =P maly przekret oczywiscie=P hehe.. nie noo swietna jest.. taka wesolaaa=P

^Sabinka^ mila osobka =) można z nia sobie zawsze pogadac KUJON niemcaaa hehe=P zdolnaa.. jej smiech zabija.. no i jak wyrypuje pilke w kosmos tez jest swietne=P=) Lyba ja wrecz uwielbia=** buziaczki

^Natalka Kużdżał^ zdolna bestia z Niemca =D bardzo fajniusia =* można z nia pogadac o wszystkim =* bardzo ja lubimyyy, jak sie usmiecha.. to mozna pasccc.. hehe=p =)

^Natalka Kapała^ stwarza pozory fajnej osoby.. nie miałysmy okajzi się bliżej poznac =)bedzie dobrze =P

^Kinga W^ z nia tez jeszcze nie złapałysmy wspolnego jezyka =) jeszcze mamy czas =P ale trzeba dodac ze jest wporzadku na maxa hehe=P takie jaja idzie z nia robic..ze parodiaaa=P hehe pozdrawiamy =***

^MaŁa^ superancka laseczka =* wspaniala normalnie.. mila =P paulinka jest zawsze usmiechnieta... swietnie się z nia gada =* potrafi czlowiekowi pomoc=D Lyba moze i sie pomylila co do jej gustow hehe .. ale nadal przystaje przy swoim.. Mala misq wiesz o co chodzi prawda=D kochany żuliq buzka =*

^Monia^ siatkara.. hehe zajebista laska =* nie mogę doczekac się tego jak zapozna nas z paroma osobkami hehe =D kmiotek po prostu gniecie =* Monia jest na maxa kochana =*centralnie ja uwielbiamy=***

^Dominisia^ kolejna z laseczek z którymi zdażyłysmy się calkiem niezle zżyc =D pani przewodniczaca =D na maxa sympatyczna =D pozdrawiamy Micha =D=*

^Olka^ z nia tez bardzo szybko złapalysmy kontakt... =) to jest.. hmm prosiaczek jeden.. i przy tym gryzoń.. ZAJEBISTA laseczka hehe =* i z poczuciem humoru =) zabija tekstami... nie no czasami to centralnie z niej pizgamy =) jakie ona ma pomysly... =P i oczywiscie pyka w siate=D =*

^Nita^ superancja dziewczyna=* z Lyba znala się przed szkola =) a Natalka poznala ja zaraz po 1 wrzesnia =) zajebiscie się z nia rozmawia, zawsze usmiechanita.. bardzo ladna =P z tego co wiemy wolna hehe Uwialbbiamy cie slonko=*=)

^Renatka^ bardzooo sympatyczna =D super się dogadujemy =P wojownik hehe.. wiemyy denerwuje cie to..=P ale jak ktos trenuje Karate hehe to jak mzoe nie byc wojownik cooo=P taka szczuplutka.. a powalilaby czlowieka 1 reka..=P gratulujemy brazowego pasaaa=* Buzka =*

^Quoska=>^ bardzo fajniutka =D milo się z nia gada.. ma ten sam gust co Natalka... oczywiscie jeżeli chodzi o chlopcow =) razem sobie "obserwujemy" co niektórych na przerwach =) =P Kaska jest naprawde w porzadku =P mam nadzieje ze nasz kontakt będzie jeszcze wiekszy =] z tego co ja już poznalysmy można stwierdzic ze ma fajny charakter =)

^Marcin- Hans- Podniecony^ jeden z naszych klasowych VIP- ow Hihi =* super facet =) fajnie się z nim gada.. i knuje oczywiscie =P pozdrawiamyyy=*

^Maciej Malon^ drugi z naszych wspaniałych boyow =P bardzo fajny =) daje sie gosciu bzykac (wtajemniczeni wiecza o co chodzi) bardzo wporzadku =D milo sie z nim rozmawia.. podobno ma brata blizniaka =D bardzo interesujace=P pozdrawiamy=*

^Tomek- Maya^ sympatyczny i w ogole baarzy chłopak =D jeden z naszej niezastapionej 5 =P chyba podoba się co niektórym dziewczynom... =) fajnie się z nim rozmawia =) mam nadzieje ze bedziemy miec ze soba wiekszy kontakt =]

^Jacek - Jasiu^ klasowy filozof.. takich nam trzeba.. urodzony gentelman - bardzo aktywny... =) czasem za bardzo.. =P ale jak trzeba do odpowiedzi to facet się da nakłonić =P ogolnie sa z niego jaja w ciul =D

^Wałek^ już ostatni z naszych klasowych rodzynkow =P sympatyczny.. już na pierwszy rzut oka można powiedziec ze bardzo lubi dziewczyny.. moze czasem za bardzo hmm =P spoko koles.. gra w noge =D można sobie z nim pogadac na rozne tematy...czasem nam na niego siadaa... =]

^Natalia Wozniak^ spoko osobka =]

^Marta Wrzesniacka^ spoko laska..



Bywają w życiu chwile, które w pamięci zostają i choć czas szybko mija - one nie przemijają... Są też osoby, które raz poznane zostają w życiu niezapomniane... !!!


<

...LuDzIe O KtÓrYcH NiGdY NiE ZaPoMniMy...



...:::Natalka:::...


...


Jeśli któregoś dnia poczujesz, że chce Ci się płakać... Zadzwoń do mnie... Nie obiecuję, że Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą...
Jeśli któregoś dnia zapragniesz uciec, nie bój się do mnie zadzwonić... Nie obiecuję, że Cię zatrzymam, ale mogę pobiec z Tobą...
Jeśli któregoś dnia nie będziesz chciał nikogo słuchać. Zadzwoń do mnie.... Obiecuję być wtedy z Tobą i obiecuję być cicho...
Ale jeśli któregoś dnia zadzwonisz i nikt nie odbierze... Przybiegnij do mnie bardzo szybko. Mogę Cię wtedy potrzebować...

...


Prawdziwy przyjaciel...
Pospolity przyjaciel nigdy nie widział Twojego płaczu. Prawdziwy Przyjaciel ma ramiona przemokłe Twoimi łzami. Pospolity przyjaciel nie zna imion Twoich Rodziców. Prawdziwy Przyjaciel ma ich numery telefonów w notesie. Pospolity przyjaciel przynosi butelkę wina na prywatkę. Prawdziwy Przyjaciel przychodzi wcześniej i pomaga gotować i zostaje dłużej, aby sprzątać. Pospolity przyjaciel będzie zły, jak go obudzisz Twoim telefonem. Prawdziwy Przyjaciel zapyta dlaczego to zajęło Ci tak długo. Pospolity przyjaciel próbuje rozmawiać z Tobą o Twoich problemach. Prawdziwy Przyjaciel pomaga Ci je rozwiązać. Pospolity przyjaciel rozmyśla o Twojej romantycznej historii. Prawdziwy Przyjaciel może Cię nią szantażować. Pospolity przyjaciel, gdy Cię odwiedza, zachowuje się jak Gość. Prawdziwy Przyjaciel otwiera sam lodówkę i czuje się jak u siebie w domu. Pospolity przyjaciel myśli, ze przyjaźń skończona, jak jest jakiś problem. Prawdziwy Przyjaciel wie, ze "prawdziwych przyjaciół poznajemy w biedzie". Pospolity przyjaciel oczekuje, że zawsze będziesz przy nim, jak ma kłopoty. Prawdziwy Przyjaciel stara się zawsze być przy innej osobie, która ma kłopoty.

Agatka

- moja najlepsza przyjaciółka... wiele jej zawdzięczam... jest zawsze przy mnie... : i w tych dobrych i w tych złych chwilach. Darzę Ją ogromnym zaufaniem. W sumie to nie mamy przed sobą żadnych tajemnic... Kocham Ją jak siostrę! Jest dla mnie najważniejsza i tak naprawdę to nie wyobrażam sobie życia bez niej... Mogłabym pisać o Niej w nieskończoność :) ma ogromne poczucie humoru ;) zresztą jak się razem dobierzemy to nie ukrywam że jest ciekawie =) wszędzie razem wychodzimy i spędzamy ze sobą prawie każdą wolną chwilę =) Uwielbiam z Nia rozmawiać i żartowac... mam nadzieję, że już zawsze będzie moją przyjaciółką... Agatka dziękuję Ci za wszystko... - a jest za co... :* :)

Haby - bardzo ważna dla mnie osoba... Przyjaciel... Jest dla mnie jak starszy Brat ;) Mówiąc prościej: "jest Kimś, kto pozwala mi być taką, jaka jestem naprawdę... to Ktoś, kto z wyrazu mojej twarzy odczytuje, że potrzebuję porozmawiać o tym, co się dzieje lub nie w moim życiu... Udzela mi wsparcia bez osądzania..." Ufam mu... i mam nadzieję, że Michał mi również :) To miłe, gdy ktoś nie pytając o powód mojego smutku potrafi sprawić, że znów wraca radość :) Haby zawsze pomoże, pocieszy, a kiedy tego porzeba, to próbuje przemówić mi do rozumu... :) Przy nim nie muszę kontrolować tego co mówię i tak szczerze to czuję się przy Nim bezpieczna... :P Ahhhh... te libacje... wspólne imprezki - Bajadera ;) Pogaduszki przy herbatce ;) zajebiiiiiiiiiśśśściieee... i wszystko jasne! Długo można by o Nim pisać... Braciszku dzięki za wszystko :*


Mała - od czego by tu zacząć... =) Chodzimy razem do klasy (i nawet siedzimy w jednej ławce) Znam ją 2 lata i na maxa się do Niej przywiązałam... Typiara jakich mało :) Dzięki Niej czas spędzony w szkole nie jest aż taki nudny, a lekcje mijają całkiem przyjemnie :P ahhh te nasze rozmowy... zarówno te na live jak i te na gg =) te jaja na skype'ie, wieczorne spacery... te nasze narzekanie na wszystko... wspólne rozwiązywanie problemów i zapewnianie, że wszystko będzie dobrze... ("I tak damy radę... - jebać każdą życia wadę") Wspólne imprezki... :) Nasze przypały i przekręty! :P oj jest tego sporo =D ..."Byle do piątku!...", które trzyma nas przy życiu =) ..."Mniej niż zero" i te sprawy... =P Trzeba przyznać, że ma dziewczyna poczucie humoru, jej texty gniotą =P Trochę już razem przeżyłysmy i mam nadzieję, że będzie wiele, wiele więcej =) Mała to naprawdę wyjątkowa osóbka...
"Przy Niej mogę opowiadać o swoich marzeniach, pragnieniach i nadziejach, a także o zwariowanych pomysłach ;) Mogę płakać i śmiać się głośno... Mogę być szczęśliwa i nieszczęśliwa, pewna siebie i zupełnie z siebie niezadowolona... Przy niej nie muszę niczego udawać i mogę być taka, jaką w danej chwili się czuję..."
"To siła sióstr, rządzimy tu! - ELITA! - i wszystko jasne... :) :*


Quooska - kolejna ważna dla mnie osoba =) z Nią również już trochę przeżyłam... chodzimy razem do klasy i tak jak z Małą znamy się już 2 lata ;) co by tu o Niej napisać? Chyba dobrze się dogadujemy :) Zdarza nam się chodzić razem na imprezy... :P a jak już się dobierzemy to nigdy nie obejdzie się bez "erotyki" na hh w protku =P Mamy podobny gust jeżeli chodzi o chłopców, co niestety nie jest tak do końca pozytywne... :) ale i tak jakoś potrafimy dojść do porozumienia... :D Lubimy sobie razem ponarzekać... - szczególnie na płeć przeciwną :) Podobnie jak mi i Małej, Kasi często siada na szkołę, ale jakoś razem dajemy sobie ze wszystkim radę! :) Quosia ma niesamowite poczucie humoru (jest to jej ogromną zaletą, chociaż momentami jej zagrywki stają się denerwujące) Dziewczyna swoimi textami potrafi rozbawić człowieka do łez... :) Zresztą nie tylko textami bo jej zachowanie ogólnie zabija... Można by było też podyskutować o jej kulturze osobistej, ale to jest w sumie do wytrymania - kwestia przyzwyczajenia ;) Poza tym ładna z Niej dziewczyna więc cieszy się powodzenem u chłopców... pozwolę też sobie coś zacytować: "Kobieta zmienną jest..." ojj Quoosia, Quoosia... ;) Lubię ją na maxa - chociaż sama nie wiem za co... ;) "To siła sióstr, rządzimy tu! - ELITA! - i wszystko jasne... :) :*


- - - - - - - - - - - - - - - - - - -


Asia Fuchs - Osoba, która naprawdę wiele dla mnie zrobiła... Poznałam ją przypadkowo... - ale w bardzo istotnym dla mnie momencie. Podziwiam ją za to, że gdy praktycznie wogóle się nie znałyśmy tak bardzo mi pomagała... Jednak są na tym świecie jeszcze takie kochane osoby jak Ona ;) Potrafię się przy Niej na maxa otworzyć i rozmawiać z Nią godzinami :) Asia potrafi skutecznie pocieszyc, udzielić dobrych rad... Wiem, że mogę na Nią liczyć i zwrócić się do Niej ze wszystkim... Życzę szczęścia z Łukaszem! :*


Paulinka - kolejna osoba, której napewno nigdy nie zapomnę! Ile my już razem przeszłyśmy... Znam ją praktycznie od urodzenia... Razem dorastałyśmy... Przez długi czas mieszkałyśmy 2 piętra od siebie... Do dzisiaj pamiętam wspólne zabawy... Nasze wybryki... W sumie to z Nią kojarzy mi się moje dzieciństwo... Mamy razem wiele wspólnych wspomnień, do których lubimy wracać :) Czasami fajnie jest sięgnąć pamięcią do tego, co było kilkanaście lat temu i pośmiać się z tego, co działo się jak byłyśmy jeszcze małymi dziewczynkami... ;) Teraz Nasze drogi sie rozeszły... Ona ma swoje towarzystwo, ja mam swoje... Ale i tak jest mi bardzo bliska i wiem, że w każdej chwili mogę się do Niej ze wszystkim zwrócić... :*


Bobi - Anie znam już dosyć długo... przeżyło się już razem trochę... jeździłyśmy co roku w wakacje razem do Boszkowa :) imprezy do rana... opalanie na pomoście... i te sprawy :P Naprawdę wiele wspomnień... :D Bardzo uczuciowa dziewczyna... Lubię sobie z Nią porozmawiać na różne tematy :) dzięki Niej zrozumiałam kilka rzeczy i wiele się nauczyłam... - dziękuję :* Życzę powodzenia z Bartusiem :)


Paulina - z Nią również co roku podbijałyśmy Boszkowo :) kuzynka Bobika :) z pozoru spokojna, ale tak naprawdę to zwariowana laseczka :) Muszę przyznać, że bardzo wartościowa osoba... Chętnie pomoże, udzeli cennych rad... Była przy mnie w Boszkowie kiedy najbardziej tego potrzebowałam... i również po powrocie... aż do teraz zawsze ze wszystkim mogę się do Niej zwrócić, a Ona zawsze wyciągnie do mnie rękę... Kiedy ją poznałam, pamiętam, że bardzo często się załamywała, ale teraz jest zupełnie odwrotnie - pełna optymizmu i pozytywnie nastawiona do świata! Tylko tak dalej trzymać! :) ...:::LyBu$ka:::...

#KaSkA- moja siska- ta prawdziwa=) bardzo fajna, gra w kosza=) czasem calkiem niezle się dogadujemy=) w sumie to bardzo wporzadku jest.. nie idzie sie z nia nudzic... jak juz cos powie.. hehe =] zawsze jest smiesznie..nie wiem co bym bez niej zrobila...=p nie wymianilabym jej na nikogo innego=D pozdrawiam siostra=**!!=]

^MiGa^ kochana przyjacioleczka,ile to my juz sie znamy..? 10 latek.. ahh=* od kiedy zaczelysmy chodzic do innych szkoł.. bardzo mi jej brakuje, naszych rozmow.. samej jej obecnosci.. wkonu nikt nie jest wstanie mi jej zastapic!! ale naszcescie mieszka nie daleko.. =D zawsze mozna na nia liczyc!! razem juz troche przezylysmy... jest wspaniala.. milutka.. kochana.. ladna (zajetaa.. hehe=p) bardzo ejstem do niej przywiazana.. z nikim mi sie tak nie rozmawia.. luzno.. o wszytskim.. czasem tez o niczym.. Dziekuje ze jestes Midziusss!! Bardzo cie kocham=***

#Kamolek- Kochany 'braciszek'=* uwielbiam z nim gadac=) jest na maxa zajebisty! zawsze swietnie sie rozumiemy=P niczym takie doskonale prawdziwe rodzenstwo=D nie raz mu pomoglam..a on mi=* za co jestem mu bardzo wdzieczna =P potrafi czlowieka dowartosciowac=* nie znam drugiej tak wspanialej osoby.. Buzka=* kc=)

Sabi- Chodzimy do jednej klasy (1LO.. 1F rzadzi) znamy sie rokk.. a juz bardzo sie zaprzyjaznilysmy.. o ile przyjazn nie jest zbyt duzym slowem.. Sabinka jest bardzo kontrowersyjna osoba.. przy czym bardzo zdolna (kujon jeden=p-zartujeee) dzien bez pojechania kogos to dzien stracony<= to jej dewiza.. hehe=DD ale tak naprawde pod ta skorupa twardej kobiety z zasadami.. kryje sie bardzo uczuciowa wrazliwa osobka.. =* mam nadzieje ze dalej bedziemy meic ze soba taki kontakt!! buziaczki=*

Kasia L^ super sympatyczna przyjacioleczka, naszcescie tez chodzi do 1LO.. dzieki temu mozemy sie czesciej widywac.. ogolnie to bardzo mila.. sympatyczna.. wspaniala dziewczynka!! taka poukladana!! mam nadzieje ze juz zawsze bedziemy meic swietny kontakt!! buziakii Kasiunia=****

#Pichetka- z Aska to ja sie znam.. juz cale 10latek... moja najlepsza przyjaciolka z podstawowki.. chociaz nigdy nie chodzilysmy do jednej kalsy.. zawsze mialysmy swietny kontakt z soba.. wszytskie popoludnia.. wakacje razem!! na komersach hehe=p umie sie dziewczyna swietnie bawic=D ogolnie to Aska jest swietna.. inteligentna ladniutka (jak na moje to zajeta;p) dzieki Aska za wszystko!! Buziaki=*

#Natalka- Waxia- moja wspolwlascicielka.. znamy sie od 4latek.. jest zarabista dziewczyna!! bardzo ja lubie=* mamy dobry kontakt.. byle tak dalejj=p zawsze mozemy sobie sczerze pogadac.. o wszytskim (czyt. o facetach;p) umie doradzic.. i wogole.. swietnie sie rozumiemy.. dopadloo nas to samo=| hehe =D buziaczki kochanie=**

#Kaska T- znamy się od podstawowki.. 10latekk...=p bardzo milo wspominam wspolnie spedzone nie jedne wakacje=*!! tak wyszlo ze wybieramy te same szkoly i bardzo fajniutko!!=] uwialbiam z Kaska rozmawiac.. zawsze mnie rozumie.. doradzi i wogole!! Bardzo inteligentna dziewczynka.. sympatyczna na maxa!! wie czego chce!! jest cudowna=* pozdrawiaam!!=] hmm odrazu dodam jescez ze ma siostre Madzie=p rowniez bardzo kochana!! hehe=* buziaki dziewczynki!!

#Darek-"Gdy mówił ja słuchałam cały czas Ciągle mało mi było jego słów Wciąż patrzył na mnie tak jak jeszcze nikt Chciałam tak wiecznie trwać Mogłabym dla niego tylko zyć ...[..]...Gdy mówił nagle mu zabrakło słów Jego oczy juz nie widziały mnie Nie chciałam wieżyć , że to dzieje się Szkoda, że teraz wiem ile w jego myślach było mnie" ;) pomimo wszystko bardzo go lubie i tak juz zostanie=) fajnie jest przebywac w jego towarzystwie=P pozdrawiam=*

#Mareczek^ na maxa fajny przyjaciel=* chodzilismy razem do gima do jednej kalsy.. teraz ta sama szkola.. hehe i swietnie!!=] super się z nim rozmawia, mysle ze dobrze sie rozumiemy.. zawsze potrafi mi cos doradzic=p, facet z poczuciem humoru =) nigdy sie przy nim nie nudzee!!=] bardzo zdolny.. poukladany=] nic dodac nic ujac.. uwielbiam go!!=* pozdrowka (kiedy kolejny seansik=p?)

#Aska J- z Asiunia chodzilysmy do jednej kalsy w gimie.. na koniec bardzo sie skumplowalysmy.. swietnie sie rozumiemy.. ona teraz chodzi do 2LO.. troszke nam sie kontakt pogorszyl.. ale oczywiscie postaramy sie to odbudowac.. Asiunia pozdrowka i buziaczki=***

#Marta Mikołajczyk^ znamy sie od 10 lat... przyjaciolka z lawki w podstawowce.. zreszta w gimie tez=p swietnie sie rozumiemy11 nadal bardzo ja lubie... hehe jak my sie dorwiemy to nie mozemy skanczyc gadac.. =p co prawda ostatnio rzeadko sie widujemy.. rozne szkoly nie ulatwiaja nam podtrzymywania kontaktu.. ale i tak jest niezlee=* pozdrawiam cie Martusia.. i dziekuje za wszytsko co dla mnie zrobilas!!=*

#Marcin- Hansik.. przyjaciel z klasy.. znamy sie zaledwie rok.. a wydaje mi sie jakbysmy znali sie cale zycie.. ufam mu!! jest naprawde super!! z Sabi tworzymy swojego rodzaju trojkacik hehe.. nie no zartuje..=] bardzo lubie z nim gadac.. i wogole=p rozumiemy sie swietnie!!=] mam nadzieje ze juz tak bedzie zawsze!! Pozdrowkaa Szponik=**

#Maciej H- no z Maciejem to ja mam bardzo dobry kontakt.. lubie z nim rozmawiac.. jest taki uczucioowyy..=p a zarazem zrownowazony.. spokojny..=] jak sie dorwiemy na gadu.. to nasze rozmowy nie maja konca...=p szkoda ze temat jest przewaznie smutny... co porodzic.. zycie jest brutalne!! pozdrawiam Macius=* i dzieki z apomoc przy blogu!!=]

#Haska- no z Aska to w sumie roznie bywalo.. raz sie bardzo lubilysmy.. arz troszke klocilysmy.. ale ogolnie podsumowujac.. bardzo mile wspominam jej osobe=p pozdrawiaam=***

#Szyszunia- kolejny kolega z klasy z gimaa.. bardzoo..a le to bardzo sympatyczny!! ostatnio zadko sie widujemy.. ale wkoncu wakacje.. troche czasu wolnego.. napewno to nadrobimy=D pozdrow kuzynka!! :> hehe... Adrian jest naprawde super.. tanczylismy razem poloneza na komersie heh.. musze sie pochwalic=p Buziaki=*

#Sabach- Agatke to bardzo Lubie=p zawsze ja lubilam.. chodzilysmy do jednej klasy w gimie=] bardzo milo wspominam ten czas.. wyszlo jak wyszlo.. nie chcialam.. nie zamierzalam.. zreszta stare dzieje.. bylo co bylo=] nie ma co wspominac..=] teraz tez chodzimy do jednego LO.. =] Pozdrawiaam=***

#Bobek- kolejny fajny kumpel z klasy w gima=]- bardzo sympatyczny... zawsze usmiechniety=D mieszka blisko.. takze szla caly czas wymiana zeszytow hehe=p teraz tez chodzi do 1LO=p pozdrawiaam=*

#oLgU$!a- swietna kumpela z gimaa=p to jest dopiero typ =) zajebiscie się z nia gada, zawsze pomoze w zlych chwilach... laska z humorkiem, lubi imprezki=D pozdrowkaaa =*

#Gumiś- no Damianek to jest swietny gosciu =D hehe.. poznalismy sie w sumie w piwni.. bardzo sympatyczny.. ladny i wogole barzy=P pozdrawiamm=* zajety przez Nitusie=*]

#Grześ- przyjaciel Gumisia=D poznalismy sie na sylwkuu.. strasznie sympatycznyy!! bardzo fajnie sie z nim rozmawiaa... mozna gadac.. bez konca hehe=P kelner z bistro hehe=D extra!! Pozdrawiam Grzesiuu=**

#Kusik- Oczywiscie kolega z 1LO =D bardzoo.. bardzoo sympatyczny=p fajnie sie z nim gada.. wyglupia i wogole=p stanowi elite 2d=p.. teraz juz 3d.. jak mowil- uzyskal promocje do klasy 3=D cynaaa Qsik cynaa=P pozdrawiaam=**

#Koza- Bardzo sympatyczny kolega ze szkoly=p zawsze usmiechniety=] szkoda ze juz nie jest z Kaskaa... =p pozdrawiaam=**

#Ptaq- bardzo. no tego fajny chlopiec hihi=) sympatyczny na maxa=)trzeba tez dodac ze ladny=P Buzka=*

#CzLaPkErS- Mikolaj jest swietnym kumplem hihi=p uwielbiam z nim gadac=) ogolnie zabijaaaa na maxa =P potrafi mnie bardzo trafnie czasem 'czyms' wyprowadzic z rownowagi hehe=D no nie?=D znamy sie jakis rok moze dwa=p buziaczki 4u=*

#Wafel- również 1LO=) bardzo fajny i nie tylko=) super się z nim gada=)Buzka=*

#Sivy- Z Blazejem sie juz znamy na reala.. =P i swietnie... chodzi do 1LO =D swietna szkola haha.. z tego co moge powiedziec po paru nie za dlugich konwersacjach to BARDZO SYMPATYCZNY chlopak=* buziaczki=*

#Michal- znamy sie od niedawna =P kolega z klasy Marusia i Macieja(no i Moszka) bardzooo fajnyyy rzecz jasna =D super sie z nim gada na gadu i na reale oczywiscie tez=P hehe pozdrawiammmmmm=*

#Emilka=)- na maxa sympatyczna dziewczynka.. siostrzyczka mojej kochanej Anitki=* super sie z nia gada na gadu! i na reala tez=P pozdrawiammm=*

#Sanka- Anka oczywiscie z 1LO (kalsa 1c=P) hehe na maxa kochana dziewczynka=* bardzoo ja lubie.. super gra w siate=* pozdrawiammm=*

#MaLa- Elka jest super=) moja kochana siska=* zawsze wysucha i mogole.. zajebista..pozdrawiam=*

#Simon- bardzo fajny chlopiec=) super się z nim gada=) tez chodzi do 1LO=) także widujemy się na przerwach hehe=) pozdrawiam=*

#Marta- moja kochana kuzyneczka=* bardzo sympatyczna=) zycze powodzonka z Wlodkiem=*

#Pawel- mój kuzynek=) bardzo sympatyczny i pracowity z niego facet=) przy czym wolny.. chce ktos nr? hihi pozdro=*

#Natalka- moja kuzyneczka=) chodzi do 1LO=) bardzo rozrywkowa kobitka=D i tak 3mac=*

#Cukier- kolejny kuzyn=) gra w noge. bardzo sympatyczny=)

#Marta P- super sympatyczna laseczka=) chodzi z Chickenem=) i swietnie=) pozdro=*

#Sandzia- spoko laseczka, zawsze mogę na nia liczyc, swietnie się rozumiemy.. mloda kiedy biegamy=D ? pozdrawiam=*

#Siwa- Natalka jest super=* uwielbiam z nia gadac=) potrafi pocieszyc i wogole=) gra w kosza=) zawsze usmiechniata=* pozdro=*

#Mania- od Siwej z klasy=) Martusia jest bardzo sympatyczna=) dobrze się rozumiemy=) pozdrawiam=*

#Daga- kolejna koszykara=P spoko kobitka, idzie z nia porobic jaja=) zycze powodzonka z ... chyba ze to już nie aktualne=P Buzka=*

#Edyta- przyjaciolka mojej siostry=) bardzo fajna=) dobrze gra w kosza=) umie sie bawicc dziewczyna=D pozdrawiam=*

#Czerwus- swietny koles=) lubie z nim gadac=) mysle ze się rozumiemy=P pozdrawiam=*

#Kuba Z- fajny chłopak=) jakos nie możemy się zgadac=P ogolnie spoko się z nim rozmawia=) znamy sie juz pare latek.. hehe=] pozdrowkaa=*

#Raferek- kolega również bardzo sympatyczny i nie tylko=D dawno już nie gadali?my.. mam nadzieje ze kiedys to się nadrobi=) pozdrawiam=*

#Kieca- ojj bywalo roznie=) hehe ale w gruncie rzeczy bardzo z niego uczuciowy facet, a takich malo pozostalo=P to się ceni=) pozdrawiam=*

#Ryba- mmmm.. bardzoo fajny chłopak=D kiedys było zajebiscie=) cos ostatnio nie mamy ze soba za wielkiego kontaktu.. ale i tak jest los=)zycze powodzonka z pajaa=)

#Piechu- kiedys moje kochanie nr2=) hihi.. chwilowo trzeba powiedziec ze nie gadamy wcale=) ale i tak lubie tego goscia=*

#Kalafior- Patryk jest super po prostu=) lubie z nim gadac=)pozdrawiam=*

#Stachu- kiedys mój prywatny ochroniaz=P mam nadzieje ze teraz również=D zajebisty koles! Pozdrawiam=*

#Rodzyna- Ewelina to siostra Stacha=) tez wyjebana w kosmos laseczka=) bardzo ja lubie=) no i również pozdrawiam=*

#Szczypiorr- hmm fajny nie powiem=) lubie go.. milo ze się zmienil troszke=) pozdrawiam=*

#Kariki- fajny kolega z gima bylego=P sympatyczny=) Buzka=*

#Kinga F- fajna laseczka.. kiedys się przyjazniłysmy=) nadal bardzo ja lubie=)

#Micka- no karolina tez jest spoko=) chodzi do 1LO sympatyczna=) Pozdrawiam=*

#Macka- no a wiec Damian jest zajebisty=P bardzo go lubie=) pozdro=*

#Wujek- Piotrek jest na maxa fajny=) chodzi teraz do 3LO=) super się z nim gada=) znamy sie juz hmm 10latek? jak ten czas lecii.. masakra=P buziaki=*

P align=center>

 

blog.pl

Created by TOMCIO for
www.szabloniska.prv.pl

 

 
...:::2006:::...
Myslalam, zeby napisac cos extra.. wkoncu taki 'come back' (po 4miesiacach) nie zdarza sie codziennie;) ale daruje sobie!
Nadszedl rok 2006.. dzis 1 stycznia.. kazdy ledwo zywy po sylwestrze=D no moze prawie kazdy;) ja tam czuje sie niezle=D I oczywiscie optymistycznie nastanowiona na ten rok.. ktory zapowiada sie naprawde extra=D Imprezy.. imprezy.. i jeszcze raz imprezy.. dowod.. prawko=D czego jeszcze chciec od zycia hehe=D w tym roku tez.. skoncze (no chyba;p) 2kl LO.. we wrzesniu.. temat 'Matura' bedzie na porzadku dziennym.. cieszy sie ktos? watpie;/ ale nie ma sie co lamac.. hehe=DD I TAK DAM SOBIE RADE, JEBAC KAZDA ZYCIA WADE prawda? hehe=D mysle ze jak na dzis to wystarczy=p zreszta kto lubi dlugie notki? tymbardziej jak sa o niczym=] napewno nie ja;) tooo.. buziaki=* szczesliwego Nowego Roku=**
n-a-t-a-l-k-a 2006-01-01 15:59:58
skomentuj (4)
WAKACJE <= by Lyba
W końcu zdecydowałam się napisać coś nowego! Wiem.. wiem jesteście zachwyceni =D generalnie po 3 miesiącach wypadało to zrobić =p
To może nawiąże do tematu notki, nie jest on zachwycająco przemyślany, aczkolwiek odzwierciedla tematykę najlepiej =]
W czerwcu zaczęły się wakacje, od tamtego czasu wiele się działo hehe =D wykorzystałam ten czas (no i nie tylko czas- ale ciii) do maximum!! W połowie lipca znalazłam się w Dortmundzie.. było wspaniale, zaliczyłam, jak zawsze zresztą, masę ciekawych lokali.. no i ci faceci… =D ubóstwiam ich!! =D oczywiście spisali się najlepiej jak mogli =D Przyjechałam do domciu.. i? od imprezy do imprezy.. czysta rozpusta =D 10 sierpnia- w środę.. a raczej z środy na czwartek zorganizowałyśmy z Kaśka domówkę u niej =D na której w porywach znajdowało się 21 osób =D 7 dziewczynek- bardzo grzecznych zresztą (haha) =D i tak w stosunku 2:1 spędziliśmy upojne chwile (no dobra wiem.. niektórzy woleli by zapomnieć.. ahh co robi z ludźmi alkohol=P) planowo impreza miała zacząć się już o 19:30.. lecz wystartowała dopiero kolo 20 :30… do.. następnego dnia! (gdyż przygniatająca większość postanowiła przespać się na miejscu- no kto spał ten spał =P) haha.. i w tym momencie mam przed oczami obraz.. w łóżku maxymalnie 2 osobowym.. śpi (taa.. oczywiście- raczej wykorzystuje się wzajemnie) 6 osób =D cóż to był za rozpustny widok, Aśka robiąca co chwilkę (jak już nacieszyła się kolegą) kontrolne wizyty miała niewąski ubaw =D No i Natalka również zapewniła nam rozrywkę hehe.. te godziny spędzone na…… biedactwo =P Podsumowując wszyscy są zachwyceni brakiem zdjęć.. (a było by na co popatrzeć).. =D mam nadzieje, że kolejne środowe imprezy (ochrzczone wczoraj przez naszą świetną trójkę - środowym burdel party) będą równie zachwycająco zaspokajające =D a domek przy Cywińskiego znów przemieni się w dom publiczny.. haha =D Po namyśle zgodnie przyznaliśmy, że czwartek jak dla nas nie istniał, ze względu na czas odsypiania, wszyscy byli nieziemsko zmęczeni !! i oczywiście żeby było śmieszniej w piątek (niewyspani, zmęczeni, ale jak było widać zwarci i gotowi) (12.08), wybraliśmy się do protka, co prawda już w troszkę osłabionym składzie, no i jak było? Superancko.. co prawda osobiście bardziej podobało mi się tydzień wcześniej (5.08), kiedy to byłam tam z Kasieńką.. z przyczyn niektórym jasnych =D a teraz? Nasze plany na następne dni? Oczywiście impreza.. tym razem urodzinowa u Aśki =D wtorkowo- środowa..(16-17.08) na pewno będzie extra =D a w czwartek.. do heaven =D no i piątek… wyjeżdżam =D relacje z wyżej wymienionych imprez postaram się zamieścić w kolejnej notce.. a teraz żegnam was =D buziaczki dla całej ekipy środowej =D dla Kasieńki=* Aśki=* mojej siostrzyczki- Kaśki=* Natalki =* Marzenki =* Martynki =* dla Darusia =* Piotrusia =* Adriana =* Szyszuni =* Kuzyna Szyszuni =* Matiego =* Kuby =* Buliego =* Pawełka i Piotrusia =* oraz Mariusza =] Pozdrowka dla czytających !! =**

PS. postanowiłam dodać dwa rysuneczki, które urzekły mnie w Niemczech swoim urokiem=]

n-a-t-a-l-k-a 2005-08-14 21:53:44
skomentuj (3)
To hmm.. CHEMIA? =D
Witam=* po ponad miesięcznej przerwie.. znów dla moich (nie)wiernych czytelników- Lyba =D no ładnie zaczęłam prawda..? =D zapewne osoby myślące, zdążyły się zainteresować niecodziennym tytułem. Na początek powiem tyle, że sam pomysł na tą notkę jest zainspirowany moją sobotnia rozmową z panią Sabi =p (którą gorąco pozdrawiam ze słonecznej Grabowskiej =D). Przejdźmy do konkretów, bo pewnie ciekawi was co znów wymyśliłam ciekawego (?) =D hmm.. a może najpierw powkręcam wam trochę jaka to ja nie jestem szczęśliwa=] a co mi szkodzi =p Wizja wakacji, oraz kończącego się roku szkolnego- jest zapewne dla wszystkich- powodem do radości, wychodzące słonko nie jednego delikwenta (homo sapiens’a x2) pobudziło do życia =D no już dobrze.. kończę z tymi wywodami od 7boleści =p (jaka ja ostatnio zrobiłam się krytyczna dla swojej osoby- straszne =p). Czy ja kogoś nudzę? No mam nadzieje ze nie.. bo jeśli tak.. to z góry przepraszam=( nie chciałam.. przepraszam że żyje (tekst by Maya =p) haha =D
A więc (a pani profesor uczyła Madzie, że się tak nie zaczyna i co? I dupa =D) Chemia- cóż to takiego? Przedmiot wykładany w 1LO przez prof. Kwaska =D chemia jest alegorią czegoś co nie umiem nazwać, czegoś co się czuje.. czy wy coś czujecie? =D dobra, przepraszam, wiem, bez takich =p Mam nadzieje, że już wszyscy wiedzą o czym zamierzam tu rozprawiać =D tak moi drodzy- Miłość =D haha.. nie to żeby mnie to słowo śmieszyło, gdzież tam =p takie piękne.. że aż się można rozmarzyć (wy się lepiej nie rozmarzajcie, gdyż wypadałoby się skupić nad tym co właśnie tak namiętnie czytacie w ciągu dalszym =D). Zdarzyło się wam na samą myśl o kimś (wyjątkowym albo też beznadziejnym- bo tak też czasem bywa =p) poczuć ‘coś’ =D wierzę (a wiara cuda czyni) że TAK =D widzisz tą osobę i czujesz właśnie ‘to’.. i tu się nagle człowiek dowiaduje, że to jakaś tam chemia tak działa! Czar pryska, gdyż co jest romantycznego (pociągającego) w chemii? Yhh.. Kwasek =D (to był oczywiście żart!) Dostaliśmy krótka odpowiedz na jedno z licznych pytań, no bo w końcu to nie my sterujemy naszymi uczuciami (choć nie jeden- niejednokrotnie o tym marzył- za marzenia nie karają więzieniem .. uff =p), po prostu patrzysz i czujesz ‘to’, albo tez patrzysz i nic! Niby fajny koleś- nawet ci się podoba.. ale to nie jest to =/ dlaczego? Jesteś z kimś takim, no ile..? miesiąc dwa.. kolejne spędzasz na knuciu jakby tu z nim zerwać, tak żeby nie wyszło chamsko.. no niestety, chyba tymi słowami nikogo nie oświeciłam, bo zdaje się że wiedzą to wszyscy (no dobra- prawie =p). Kontynuując ten wartościowy wywód, czasem zdaje nam się że już o tym kimś zapomnieliśmy (mam na myśli osobę która wywołuje z nas te dziwne uczucia).. no i co..? spotykamy go gdzieś na ulicy.. i znów to samo! Nie idzie pozbyć się tak prosto tego ‘Czegoś’- (szkoda.. szkoda =p albo też nie- oto jest pytanie =D).. co bardzo na nas wpływa, znaczy się na mnie wpływa bardzo (ale cicho, bo jak się wyda to buu =p).. potrafi zmieniać mój humor.. i to bardzo =p świetna sprawa kiedy właśnie ‘to coś’ mi go poprawia, gorzej jak psuje =/ koniec z tym =p kto by chciał czytać takie wspominki? Ja na pewno NIE =D Kontynuując- z Sabi nie doszłyśmy do żadnych konkretów- jedynie do tego, że grupa facetów, którzy na nas działają zawęża się (wymiera) =D a to pech =p Myślałyśmy też co w nas może budzić takie uczucie.. zgrabna pupa? Chyba niestety nie =p a szkoda.. szkoda =p to chyba jednak coś ze środka- czyli działają na nas faceci którzy coś tam w środku mają =D dlatego też ich tak mało =D eureka!.. drogą dedukcji już do czegoś doszłam =D cynkarsko =p Kończę =D Mam nadzieje, że nie żałujecie, że weszliście TU i zaczęliście czytać TĄ właśnie nowiutka notkę =D Pozdrówka i buziaczki przesyła wasza Lyba =*
n-a-t-a-l-k-a 2005-05-23 22:49:51
skomentuj (29)
...:::niKt niE mOwiŁ Że BeDziE ŁaTwO:::...
....czas uplywa jak zawsze
ja moglbym stanac obok i patrzec
jak moje zycie sie babrze
patrzec jak przestaje miescic sie w kadrze
nigdy bym sobie tego nie wybaczyl
wiem ze swiat inne cele mi wyznaczyl
dlatego biore sie do pracy
juz teraz - i choc mialem tego dosyc juz nieraz
cera przyozdobiona niejedna blizna
ale ja mam pewnosc - to wszystko niewazne
przyszlosc jest tajemnica i nim wszyscy obrocimy sie w nicosc
i niech Ci co maja na zycie zamysł beda spokojni - wygramy
wytrwamy bo to jest nasze przeznaczenie
porazka wywoluje zniesmaczenie a potrzebuje jej tylko by sie wzmocnic
by od nowa poskladac klocki
i choc smak przegranej bywa gorzki
zmieniam go w smak wygranej ktory bywa boski

Nikt nie mowil ze bedzie latwo
nikt nie mowil ze bedziesz mial to
musisz stale dalej isc
bo bez walki nie ma nic...


ej przekaż ten przekaz - nie czekaj
przed toba przepasc to - nie patrz tam
nie karz nam zwatpic w ciebie
a wielka sila wstapi w ciebie
ile przed toba przeszkod - nie wiem
tylko chwile na przestoj - i jedziesz
masz za soba doswiadczen bagaz
lepiej cios zadac niz potem los blagac
o łaske - dla mnie to jasne jak slonce
chociaz nie jestem zadnym wzorcem
ludzie kochaja sie smucic w Polsce
ja wole zrzucic ten gorset
i zawierac tresc w wresach
przesłasniem ktore zabiera dech w piersiach
przez słowo tak pokojowo daje bodziec
bysmy nie dali sie apatycznej narkozie
i zanim spytasz czy to ma sens
pomysl ile rzeczy odmienil wers
ku pokrzepieniu serc dla wszystkich naszych
wczorajszy sen spelnisz - to zobaczysz..

to chyba na tyle=P obraz rzeczywistości.. no i fajna pioseneczka prawda? =D
pozdrawiammm...Waxie naturalnie=* Sabi.. Marcina.. Kaski 3=p.. Aske.. Midzie... =*]

by Lyba

n-a-t-a-l-k-a 2005-04-14 19:17:45
skomentuj (16)
...Odszedł od nas Ojciec Święty... =(
Odszedł Jan Paweł II, dla nas Papież - Polak, głowa Kościoła katolickiego, dla wszystkich wielki autorytet, i niezwykły, dobry człowiek. To właśnie Karol Wojtyła zmienił świat i ludzkie serca... Jego dobroć i wielkie serce były z nami przez całe dziesięciolecia i pozostaną z nami na zawsze... to ON dawał ludziom nadzieję i przykład, to ON wierzył, że można się zmienić, to ON wybaczał innym, to ON starał się
nawracać ludzi, wierzył że istnieje dobro gdy wokół szerzyło się zło, to tylko ON niósł pokój gdy wokół widzieliśmy wojnę i nienawiść... to ON wciąż się za nas modlił, zawsze o nas pamiętał... to ON głosił Słowo Boże, miłował cały świat, i to właśnie ON będzie nas kochał po wieczne czasy... nasz największy człowiek - Jan Paweł II... i pamiętajmy, że On odszedł od nas tylko ciałem, a duchem... w naszych sercach pozostanie na zawsze!! [*]

A co poza tym? ogólnie mówiąc to jest lipa... chodzę jakaś przybita i poprostu brakuje mi siły żeby sobie wszystko jakoś poukładać... =/ co w szkole? gorzej chyba już nie może być... =/ oceny mam jeszcze gorsze niż w I semestrze a obiecałam sobie, że je poprawie =| tyle że w taką pogodę nie da się wysiedzieć przy książkach =) jednym słowem wszystko się sypie! =/ ale na szczęście mam przyjaciół którzy zawsze mi pomagają i są ze mną kiedy tego potrzebuje =D thx =* a w szczególności Quosce... =* (przede wszystkim za te rady...) pomimo problemów wydarzyło się też kilka fajnych rzeczy...=P ostatnią była np. 18stka bobika =* - thx Aniu =) dobra nie będę się rozpisywać bo jest chyba za dużo rzeczy o których chciałabym napisać... =)
Pozdro dla wszystkich których lubię... =) czyli dla Elity: mała =* quoska =* dla współwłaścicielki: Lyba =* dla mojej kochanej Agatki =) i oczywiście dla Freda =* =)

by Natalka

Co u mnie? Od ostatniej notki dość sporo się działo! Humorek w przeciwieństwie do Natalki.. dopisuje- także narzekać nie mogę! W górach było przednio =D poznałam fajnych ludzi =D W szkole nawet luz.. ocenki w normie =P no i ta wspaniała pogoda.. ahh aż chce się żyć (no ale uczyć to nie bardzo) =] będę kończyć.. bo chyba nikt nie lubi długich notek=P pozdrowkaaa oczywiście dla Natalki=*, Moni =P, Sabi, Marcina, Małej, Quoski.. i całej reszty Fspaniałych=D
PS. Renia zum Gebusrtag viel Gluck=*

by Lyba


n-a-t-a-l-k-a 2005-04-04 14:26:10
skomentuj (22)
...:::pare słów w pesymistycznym akcencie:::...
Witam=* jak wiadomo wtajemniczonym- po raz drugi już w tym roku miałam zaszczyt się rozchorować – cholara !=] Nie bardzo mnie ten fakt cieszy i chyba nikogo to nie dziwi. Od soboty, czyli dziś patrząc od bitych 7dni- nie robiłam nic (z niewielkimi wyjątkami) oprócz leżenia=] owszem odpoczęłam, może i za bardzo! Chociaż pomimo to nadal wszystko jest nie tak jak bym sobie tego życzyła- czyżby jakieś pesymistyczne podejście do życia nie pozwalało mi się cieszyć, czy to może jakaś zimowa chandra =/ ? Mniejsza z tym- jest po prostu nieciekawie!=] I czas wielki coś z tym zrobić, tylko pytanie co? Jakieś pomysły? Ja mam w sumie jeden i z chęcią go zrealizuje! Święta za pasem- z rodzinką i znajomymi jedziemy w góry =D Myślę że ten wypad będzie w stanie poprawić mi nastrój- a wręcz jestem tego pewna =D Dodatkowym atutem jest fakt, iż Natalka (Waxia) w tym samym czasie będzie jakieś 10km dalej =D na pewno się gdzieś spotkamy =D (Pozdrawiam moja szanowną współwłaścicielkę=*) Niestety zanim wyjadę czekają mnie 3spr we wtorek no i jeden symboliczny w środę =] aż się człowiekowi miło robi=/ no nic- nie ma się co nad sobą rozczulać- trzeba się cieszyć tym co się ma- bo zawszę mogłoby być gorzej.. I może na koniec jakieś miłe pozdrówka..
~oczywiście dla Fspaniałych=* z wyróżnieniem dla Sabi i Marcina (Zdrowiej!)
~dla mojej kochanej Midzi=*
~dla Kaśki L=*
~dla oddanego brata- Bartusia=*
~dla byłej 3h- wypadało by się spotkać=]
~dla całej reszty która czyta moja notkę- dziękuje=*

PS. zapraszam na http://l-y-b-a.funtest.pl

by Lyba

n-a-t-a-l-k-a 2005-03-19 14:03:43
skomentuj (22)
...:::29 Luty- urodzinki=]:::...
Aloha wszystkim=* ze względu na to, że już dawno tutaj niczego nowego nie było, postanowiłam napisać notkę! =D
Wczoraj- 26lutego- wyprawiłam urodzinki=] impreza, myślę się udała! Co prawda pieprzyliśmy się ostro (pieprzem), dostałam z cukru, Hans z soli=D, dostałam też po pupie, śnieżką w buzie i straciłam głos oraz jestem chwilowo chora TO NAPRAWDE BYŁO SUPER=D Dziękuję za przybycie siostrze- Kasi=p która pomagała rozśmieszać towarzystwo (jak to ona zwykle robić) kuzynkowi-Pawłowi, Kasiuni L, Asi J, Marasowi, Kasiuni Q i Natalce H (choć się szybko zmyły- rozumie się tata- siła wyższa), Klaudii, Hansikowi, Sabi, Nitusi, Reni no i Sylwii (choć nastraszyła mi gości=D). Żałuję że nie dotarła Malutka=* Monia=* no i Taja=*, ale czasem już tak bywa=]
To by było na tyle jeśli chodzi o dzień wczorajszy!- jak niektórzy zdążyli zauważyć miałam w opisie ostatnio reklamę pewnej akcji, a mianowicie- wyślij Lybie smska z życzeniami urodzinowymi 28.02 o 23:59:59=] wiecie liczę że mnie nie zawiedziecie=p
Może jeszcze krótko o tym jak spędziłam Walentynki- było po prostu bardzo fajnie- Bartuś dziękuje za miśka!=*)
Wypadałoby już kończyć- także buziaczki, dziękuje już tym od których życzenia już dostałam=* jesteście kochani! Paaaaa=*

by Lyba

n-a-t-a-l-k-a 2005-02-27 20:22:24
skomentuj (34)
... =) ...
witam =* chyba przyszła kolej na mnie i wypadałoby napisac notke... niestety nie mam zadnego konkretnego pomysłu wiec bedzie ona krotka =) co u mnie? w sumie to jest git =P juz jestem w Ostrowie... cieszycie sie prawda? =D w gorach było fajniutko... na nartach nawet niezle... =) jak widac - zyje =P dzisiaj mamy wtorek... jeszcze 5 dni i do budy =/ ale narazie o tym nie mysle =) ostatki - dzisiaj trzeba sie gdzies wybrac... pewnie PIWNIA =) miejmy nadzieje ze bedzie dobrze... =) nastepna notka bedzie wspolna, tyle ze postaramy sie z Lyba wybrac jakis ciekawy temacik =) dobra ja pomału bede konczyc... =) bo jak bedzie dłuzsza to nie bedziecie czytac =) Pozdro 6oo dla: mojej Agatki =* Lybci =* i oczywiscie dla ELITY!!! =) (mała=* , quoska=* ) dobra nie bede wymieniac... =) pozdro dla wszystkich ktorzy zasługuja =P

Porwij mnie ze snu,
Obudź z zapomnienia
I zaprowadź mnie do miejsca,
Gdzie spadają marzenia.

Weź mnie za rękę,
Mów coraz ciszej,
Bądź wciąż obok mnie
I niech zawsze Cię słyszę...

by Natalka
n-a-t-a-l-k-a 2005-02-08 10:20:26
skomentuj (37)
...:::NibY dObRzE:::..
Witam :D
tym razem ze względu na wydarzenia ostatnich dni jestem zmuszona napisać cos bardziej optymistycznego :D
jak każdemu.. zrównoważonemu człowiekowi- nie paukerowi- siada na tą szkołę.. ale co tam- nieważne.. jest śmiesznie i oczywiście 1f-jak Fspaniali daje rade na maxa :D
pocieszający jest oczywiście fakt iż ferie niebawem :D nie mam jeszcze jakiś sprecyzowanych planów na nie.. ale to też jest nieważne :D
w przedostatni piątek odwiedziłam Piwnie-no i jak zawsze było bardzo fajniusio;p w tym momencie pozdro dla Midzi=* Mikusia=* Kaśki=* Aśki=* Małej=* Quoski=* Nity=* Sylwusi=* Grzesia i kolegi =*;p itd… dobrze mi to wyjście zrobiło ;p
Powracając do tematu Sylwka, zastanawiam się czy nie załączyć tu jakiś fotek- w sumie jedna sie nawet nadaje=>sylwek<=już dawno zabierałam się za tą notke.. cieszę się że w końcu się zebrałam i ją piszę..
U mnie ogólnie nic ciekawego aż tak się nie dzieje.. radze sobie.. dałam sobie też chwile spokoju jeśli chodzi o te pewne sprawy.. i dobrze mi z tym.. jestem jakby trochę szczęśliwsza.. moim jedynym problemem staje się zdarte kolano.. hehe.. ciągle trening-szkoła-nauka-trening-szkoła-nauka.. w sumie to nie przesiaduje już na kompie po 5-6h dziennie.. i chyba tak też jest lepiej;)
za 36 dni, na dzień dzisiejszy, mam urodzinki.. tak jakby;) ale wole 28.02 niżeli 1.03 luty jest stanowczo fajniejszym miesiącem;p
W sumie to nie wiem co tu jeszcze napisać z tego też względu będę kończyć=) aa i zapraszam jeszcze na FORUM mojej klasy http://www.forumfspaniali.prv.pl ! za niedługo będzie też stronka;p
Pozdrowka dla klasy fspanialych=* i dla całej reszty czytającej tą noteczke=*

by Lyba- Szpony4ever=*

n-a-t-a-l-k-a 2005-01-24 21:56:52
skomentuj (24)
...:::nOwY rOk 2005, cZy bEdZiE LePsZy oD MiNioNeGo?:::...
==>>by Madzia<<==
Witam=* zamierzałam napisać notke o sylwku w Metrze.. ale chyba sobie dam z tym spokuj... poprostu zabawa była przednia.. pomimo wszystkiego ;p i tyle chyba wystarczy;) imprezy tego typu w gronie przyjaciol i nie tylko zawsze sa fajne;) odbiegajac od tematu minionego sylwka.. mamy nowy rok.. czy bedzie lepszy? ja zyje nadzieja ze nie bedzie gorszy.. ogolnie podsumowujac ten miniony rok NALEZY POWIEDZIEC ZE BYL UDANY.. wiarze sie z nim nowa szkola.. nowe znajomosci.. ogolnie swietny humorek.. no oczywiscie byly rowniez jakies gorsze dni.. czasem tez siadla.. ale w porownaniu do calosci sa to kompletnie niewazne momenty;) ten rok zaczal sie dla mnie jakos nie za sympatycznie.. doskwiera mi ciagle uczucie braku czegos.. czegos szczegolnego.. i to nie daje mi spokoju.. wprawia mnie w zamyslenie.. kompletnie nie mam glowy zeby np wziasc sie za lekcje.. przez cale swieta w sumie to sie obijalam.. nie tknelam niczego.. a teraz to najchetniej bym sie poprostu rozchorowala.. tyle ze choroba bylaby tylko chwilowym zalagodzeniem problemow.. tyle razy sobie powtarzalam ze problema trzeba stawic czola.. a nie przed nimi uciekac.. ale teraz to chyba nie mam na to nawet sily.. zatracilam gdzies swoja silna wole i chec dazenia do czegos lepszego.. zgubilam chyba swoj wczesniej obrany cel.. juz nic nie jest takie jakie bylo.. i to chyba boli najbardziej.. czasem zastanwiam sie kim ja naprawde jestem.. po co zyje.. co prezentuje swoja osoba.. czy potrafie komus pomoc.. a moze raczej jestem beznadziejna.. wiem ze takie zalamki to raczej nie sa za zbytnio w moim stylu.. mam tylko nadzieje ze mi to przejdzie..
przepraszam ze wam tak narzekam.. ale chyba czulam potrzebe wygadania sie komus..a w koncu po cos tego bloga mam z Natalka.. teraz zastanawiam sie czy umieszczanie TU czegos tak osobistego ma sens =/ nie no.. chcialabym sie polozyc.. zasnac.. i obudzic w lepszym swiecie.. z usmiechen na twarzy w kregu przyjaciol.. i zeby on tez tam byl.. i tak na mnie patrzyl.. boze jaka psychika ludzka jest skomplikowanaa.. niby jest wszystko okey.. a czlowiek sie zalamuje.. nagle niby bez powodu brakuje mu sil aby sobie ze wszystkim poradzic sam.. to jest straszne.. "TU JEST STRASZNIE - nie chce tu byc" ;p
ogolnie nie zapeszajac jest mi chyba tyci lepiej;) musze sie pozbierac.. bo tak przeciez nie wypadaa.. siedziec myslec.. albo nie daj boze plakac;p nie no to kompletnie nie wypadaa..:D chyba skoncze pisac tu to moje gleboko przemyslene dzielo.. i poprostu zabiore sie za geografie.. albo za historiee.. pomyslmy co gorsze.. nie no szczerze mowiac nie przepadam za zadnym z nich :P moze dzis jeszcze sie gdzies przejde.. zaczerpne swiezego powietrza.. powino mi dobrze zrobic ;p a wiec na mile zakonczenie.. zegnam sie z wami kochanii.. buzkaa=*

Bo ja umieram gdy ciebie mi brak, lecz żyje bo czekam aż
otworzysz oczy, powiesz, że widzisz, czujesz, kochasz też...


==>>by Natalka<<==
tak wiec jezeli Madzia "cos" tu napisała to ja nie bede gorsza i zrobie to samo... moze troche krocej bo nie ma sensu powtarzac tego samego co napisała Lybcia... =/ czuje sie fatalnie =/ aa i Ci ktorzy pytali mnie gdzie byłam to impreza byla na Nowej Krepie... (pozdro dla garczara) co do sylwka to zostawie to bez komentarza... =/ niby nie było zle... wiara luz... ale... poprostu kogos mi w ten dzien strasznie brakowało i było jak było... =/ zreszta pare osob mi pomoglo i thx dla nich =* przede wszystkim chciałam podziekowac Ani =* rozmowa mi troszke pomogła - Bartek ta Twoja Ania to bez watpienia skarb =) a i rynek... przez cały czas szukałam "kogos" =/ dobra na temat sylwka nic wiecej nie mowie =/ siadła mi i tyle... obecnie mam tak zjebany humor ze nie mam ochoty na nic =/ centralnie na nic... nie daje juz rady i za chuja nic nie moge z tym zrobic =( ale coz =/ dobra to na tyle... pozdro 6oo dla wszystkich znajomych =*
n-a-t-a-l-k-a 2005-01-02 16:47:22
skomentuj (22)
NOTKA ---> BY ELITA (WAXA, QUOSKA, MAŁA) <--- =)
Pada śnieg, pada śnieg... ale śniegu nie ma... jadę, jadę po betonie... =) <--- te słowa waxy najlepiej oddają magię tegorocznych świąt... =D Tej notki się nikt nie spodziewał - i nie dziwimy się, gdyż my same się jej nie spodziewałyśmy =P ale w końcu ELITA to ELITA najlepsza być musi =D i 1000 pomysłów na minutę... =) ( w tym momencie słychać zabójczy śmiech Małej =P)
Ta „rozprawka” (?) otóż będzie ona na temat... hmmm... bardzo ważny i istotny... tzn. będzie ona o niczym... =) z powodów bardzo prostych – ostatnio zrozumiałyśmy, że czasami są takie momenty, że zdajemy sobie sprawę z tego, iż nie jesteśmy tak do końca normalne =D no i tak się jakoś złożyło, że właśnie teraz... całkiem niespodziewanie nadszedł taki moment i piszemy tą zajebistą notkę... =) – ale cóż – zdarza się...
Uświadomiłyśmy sobie również (czyt. quoska, waxa, mała) ,że coraz bliżej sylwester... =) na samą myśl wpadamy w euforię =P Pragniemy (MY- czyli cała wspaniała i wszechwładna ELITA) ...wiec pragniemy uświadomić wam drodzy przyjaciele jakie rzeczy są zdecydowanie zakazane i niedostępne dla nas! - rzeczy którym należy powiedzieć stanowczo: NIE!!! =P tak wiec po pierwsze ALKOHOL... wszyscy dobrze wiemy, że jest to napój bardzo niebezpieczny i jego spożycie może spowodować bardzo poważne skutki uboczne.... =) a co się z tym wiąże... różnego rodzaju „uszkodzenia fizyczne” jak i uszczerbek na psychice... zarówno swojej jak i osób przebywających w towarzystwie osoby będącej pod wpływem alkoholu... =) Mamy jednak nadzieję, że liczba ofiar w tym roku będzie znacznie mniejsza niż w ubiegłym =D Tak naprawdę to każdy ma to wszystko gdzieś, ważne żeby raz na jakiś czas sponiewierało... =P I tak właśnie ma być =D ...Elita życzy wam niezapomnianego i niepowtarzalnego sylwestra...!!! =)
Dobra kończymy już bo to co robimy i tak nie ma najmniejszego sensu... =]
Teletubisie mówią: Pa! Pa! =)
P.S 1) Pozdrawiamy jeszcze mame, tate, brata, siostre, swoich kolegów i koleżanki, przyjaciół ze szkoły specjalnej która znajduje się na ul. Kościuszki... =) sąsiada z gory i z dołu, panią wychowawczynie =P i Kusika=D (od Waxy =P) <--- pomysł quoski =) a i jeszcze pozdro 600 dla wszystkich których kochamy =D
........................Aha - No i NAS czyli ELITE =D...............oŁ JeJo =D (Hanys ino nie po misiu)
P.S. 2) Lyba mamy nadzieję, że nie będziesz zła... =D - buzka for you =*


>>ELITA<< To SiŁa SiÓsTr!! - RzĄdZiMy Tu!!! <>MaŁa<>Quoska<>WaXa<> =)
n-a-t-a-l-k-a 2004-12-25 23:57:46
skomentuj (20)
WeSoŁyCh ŚwiĄt i SzCzĘśLiwEgO NoWeGo RoKu!! =)
Chciałybysmy złożyc wam najserdeczniejsze życzenia z okazji Świąt Bożego Narodzenia... =)

...Świąt beztroskich i radosnych,
trochę śniegu, trochę mrozu,
pełnego prezentów Mikołaja powozu! Poza tym dużo zdrowia i aby po Sylwestrze nie bolała głowa... W Wigilijną Noc, gdy śniegu napada moc, niech Mikołaj święty przyniesie Wam wymarzone prezenty, a Nowy Rok same wspaniałości, przede wszystkim morze prawdziwej miłości... Życzymy również pachnącej lasem choinki, na stole wódki i szynki =) wesołych kolędników, podarków bez liku, seksu na śniegu i mniej życia w biegu! =) oraz niesamowitego, niezapomnianego i niepowtarzalnego Sylwestra! I żeby nadchodzący 2005 rok był jeszcze lepszy niż ten, który własnie mija... =)

życzą: Natalka i Madzia =*
n-a-t-a-l-k-a 2004-12-23 18:47:51
skomentuj (23)
...:::To dLa LuDzi kToRzY sA dLa NaS bArDzO wAzNi - DziEkUjEmY:::...
Jeśli któregoś dnia poczujesz, że chce Ci się płakać. Zadzwoń do mnie...
Nie obiecuje, ze Cię rozbawię, ale mogę płakać razem z Tobą...
Jeśli któregoś dnia zapragniesz uciec, nie bój się do mnie zadzwonić...
Nie obiecuje, ze Cię zatrzymam, ale mogę z Tobą pobiec...
Jeżeli któregoś dnia nie będziesz chciał(a) nikogo słuchać. Zadzwoń do mnie...
Obiecuje być wtedy z Tobą i obiecuje być cicho...
Ale jeśli któregoś dnia zadzwonisz i nikt nie odbierze...
Przybiegnij do mnie bardzo szybko.
Mogę Cię wtedy potrzebować...


><>
Ten skromny wierszyk chcialabym zadedykowac wszytkim tym ktorzy zawsze byli ze mna w ciezkich chwilach.. na ktorych moge zawsze liczyc.. i mysle ze oni moga liczyc na mnie;) a wiec dziekuje..
Midziusi:* -Paulinus znamy sie juz hmm jakies 10lat.. jestem ci wdzeczna za wszytekie nasze rozmowy.. ogolnie za caloksztalt..:*
Natalce (waXi):*-ciesze sie kochanie ze jestesmy razem w klasie.. za zawsze jak mam jakis problam to moge sie do ciebie zwrocic:*
Bartusiowi..-Bartus to moj jedyny najkochanszy bracisze.. zawsze wie jak mnie pocieszyc.. i mysle ze ja tez wiem jak jego:* jestem ci aniolku bardzo wdzeczna:**
Kasiuni L- Asiuni J- Mareczkowi.. z bylej kalsy:* za te nasze rozmowy i wspolne wypadyy:*
paru dziewczynkom z mojej terazniejszej klasy.. :*** buzka dla was:*

(Natalka)
i ja rowniez chciałabym coz napisac... juz wczsniej miałam pomysł na tego typu notke ale Lybcia mnie wyprzedziła =P tak wiec... ja rowniez dedykuje ten wierszyk moim najukochanszym przyjaciołom... dziekuje wam, ze jestescie zawsze ze mna... ze moge liczyc na was w kazdej sytuacji... dziekuje ze pomagacie mi wtedy gdy tego najbardziej potrzebuje... a w ostatnim czasie wiele sie u mnie działo wiec... jeszcze raz thx za wszystko =* no to zaczynam... DZIEKUJE:
Agatce - znamy sie juz dosyc długo... wiele razem przezylysmy... i przezywamy dalej... kocham Cie skarbie =*
Lybci - ja tez sie ciesze ze jestesmy razem w klasie... i wogule ze sie tak na maxa zaprzyjazniłysmy... thx ze jestes zawsze ze mna... =*
Małej i Quosce - znamy sie krotko... chodzimy razem do klasy i bez wahania moge powiedziec ze sa dla mnie jak siostry... coraz bardziej sie do nich przywiazuje... malutka dziekuje Ci za te rady... wogule ze pomagasz mi w rozwiazywaniu problemow... i oczywiscie dziekuje mojej kochanej quosce... a za co? powiem krotko: przede wszystkim za to ze jest! =) i za to ze ciagle probuje mi wybic z glowki pewnego pana =P zreszta bez nich nie byłoby Elity... =P Mała/Quoska/Waxa =D pozdro =*
Asii Fuchs - powiem krotko... dziekuje Ci za wszystko co dla mnie zrobiłas... i za to co robisz w dalszym ciagu... =*
Kamilowi - nie wiem jak mam to najlepiej okreslic... moze tak... dziekuje Ci za to, ze w dalszym ciagu pamietasz o tym co bylo... i za to ze potrafisz sprawic ze ciagle wierze w to ze te wakacje beda rowniez takie cudowne jak poprzednie... =P dziekuje tez za to, ze mimo to iz jestes daleko potrafisz sprawic ze czuje sie jak bys był blisko... =*
kapselkowi - dziekuje Ci za to ze zawsze kiedy jestem smutna i potrzebuje rad Ty jestes obok i mi pomagasz, pocieszasz... =*
Ryfcia - dziekuje... poprostu za przyjazn... =)

dziekuje tez całej reszcie ktorej nie wymieniłam... =)
><>
Na koniec jeszce taki krotki sromny wierszyk..

Co to jest miłość
Nie wiem
Ale to miłe
Że chcę go mieć
Dla siebie
Na nie wiem
Ile
Gdzie mieszka miłość
Nie wiem
Może w uśmiechu
Czasem ją słychać
W śpiewie
A czasem
W echu
Co to jest miłość
Powiedz
Albo nic nie mów
Ja chce cię mieć
Przy sobie
I nie wiem
Czemu

I wszystko jasne.. buzka dla Ciebie:*

Pozdrowka dla wszytekich czytajacych:*

by Lyba><>
by Natalka



n-a-t-a-l-k-a 2004-12-13 13:15:48
skomentuj (54)
…:::wYpAdAŁo cOś nApiSaĆ- tO tEż piSzEmY:::…
Witam =* już dawno niczego nowego tu nie było- to tez stwierdziłyśmy ze należy to zmienić;) Co tam u mnie nowego?
Standardowo całkiem nieźle.. i to w dodatku bez żadnej szczególnej przyczyny (jak ja ściemniam) przez ostatni tydzień wydarzyło się trochę fajnych i mniej fajnych rzeczy… myślę że podaruje sobie opisywanie tutaj ich ;p ale jest świetnie.. tyle powiem :D :D :D
Jak andrzejki?
Na ten temat wypowiem się może krótko.. w sobote wyszłam z domu w porze wieczornej z zamiarem pobawienia się w piwni.. skończyło się ze byłam tam na chwile dwie z Nitusia:* gdyż zaliczyłyśmy Chińczyka.. po czym udałyśmy się do Włocha z częścią 1d (pozdrawiam Olke, Marusia, Patrycjex2, Adasia, Pluta, Michała.. itd..) pizza była smaczna.. a wieczór mogę spokojnie zaliczyć do udanych;)
Co w szkole?
Trochę jest tej nauki- ogólnie nie narzekam.. no może bisschen na Niemca.. ta kobieta jest nieobliczalna.. jak się rozpędzi z zadawaniem wypracowań i innych sympatycznych rzeczy to trudno jej się pohamować.. ale to taki nieistotny szczegół, gdyż i tak nikt nie pobije pani Waci.. ahh => Tajusia : dziewczyno.. jesteś beznadziejna :D Monia : dziewczyno nie zachowuj się jak byś była głupsza niż jesteś :D Waxiu(Lybciu) : jak zaraz do Ciebie podejdę i jak cię trzasnę.. :D co tam.. i tak można czyż nie? Ta kobieta budzi w nas grozę (czytaj: odrazę, kpinę, zniesmaczenie, brak szacunku). To by było na tyle z tych szkolnych spraw ;p Pozdrawiam moja kochana klasę:*

Natalka: ja również witam =) co by tu napisać... hmm... nie ukrywam że działo się wiele... tak jak u Lyby i fajne i mniej fajne rzeczy... tak jak zrobiła to moja współwłaścicielka postaram się w skrócie opisać co się u mnie wydarzyło... jeżeli chodzi o bude to z przykrością trzeba stwierdzić że... nauka, nauka i jeszcze raz nauka =/ ja rozumiem że to jest to 1Lo i ten słynny zajeb ale ludzie... =/ opanujcie się trochę... przecież momentami to nie idzie wyrobić... ja i tak sobie olewam ale qrwa.... i pomyśleć że to właśnie przez szkołę najczęściej nam teraz siada... =/ ale cóż – trzeba dać radę =) dobra trochę ponarzekałam... =P teraz nieco optymistycznie... madzia już ładnie opisała Wacie więc nie będę się tutaj rozdrabniać =P ale ona po prostu nas zabija =) potrafi rozbawić człowieka do łez =D zresztą na temat naszych nauczycieli też by się przydała osobna notka bo każdy na swój sposób gniecie =) dobra tyle o szkole...
tak więc moje andrzejki... spędziłam je inaczej niż lybcia... miałyśmy być razem ale z przyczyn, których nie ma sensu tutaj wypisywać bawiłam się bez Lyby =) sobota – protector =P hmmm... powiem tak... klimat oczywiście zajebisty ale żebym była szczególnie zadowolona to niestety nie =/ strasznie dużo wiary – może dlatego była lipa... =/ ledwo można było się ruszyć... nie wiem ale może innym powodem przez który źle się bawiłam był humor, który niestety nie dopisuje mi już od jakiegoś czasu =/ ale były oczywiście też plusy... =P wkroczyłyśmy z laskami „na mocy...” no i był ubaw... zresztą sobotnią imprezę zostawię bez komentarza... =) kto był ten wie co nie co... =D tutaj szczególnie chcę pozdrowić Agatke, monie (wspólna nocka dała radę... – thx =* ) quoske... chudą...no i wszystkich znajomych którzy byli w sobotę na lotce =D w niedziele ledwo żyłam... odsypiałam... zmulony dzień – zresztą jak każda niedziela =P qrde ale się rozpisałam... tym razem będzie co czytać... =) a i korzystając z okazji chciałam bardzo podziękować wszystkim za życzenia imieninowe... =) jesteście kochani – naprawdę... =P ale i tak najbardziej cieszę się z życzeń, których wogóle się nie spodziewałam... thx =* dobra teraz już poważnie kończę... cyyyaaa =*

Myślimy, że trzeba by było przejść do krótkiego podsumowania.. a więc POZDRAWIAMY =* buziaczki... =* i dziękujemy za to że wpadacie czasem do nas =P

n-a-t-a-l-k-a 2004-12-01 22:21:06
skomentuj (22)
…:::sZpOn 4eVeR:::…
Zapewne nie jedną osobę zainteresuje ten kontrowersyjny tytuł ;p no niestety nie przybliżę wam za bardzo o co chodzi.. wiedza po prostu wtajemniczeni ;p
hehe Marcin.. du bist die beste:*(ale zajechał Deutsch’em :D ) zabiłeś na Niemcu .. ;p
mam nadzieje Natalka [K] że nie żywisz do nas (do Marcina [P] ściślej mówiąc) urazy ;p to było z sympatii, nie inaczej!
Może przejdę teraz do samego celu napisania tej notki.. a więc no niestety nie miałam niczego konkretnego na myśli.. chciałam napisać coś po prostu nowego ;p [nie mogąc liczyć na pannę Natalie.. znaną też pod pseudonimem WaXia;) ] będzie to coś bez jakiegoś większego przesłania.. chociaż.. nasuwa mi się namyśl pewien temat.. tylko zastanawiam się czy nie „dotknęłabym” tym kogoś całkiem przypadkiem.. całkiem nieświadomie ;p ale co mi tam.. a więc na łamach tego pięknego [?] bloga chciałabym omówić pewien WAŻNY [nie inaczej] temat.. dotyczący spraw damsko- męskich (czyli to co ><> lubi najbardziej ;p)
w XXI wieku definitywnie zanikają dobre wychowanie i poprawne maniery w stosunku o płci pięknej! Niestety panowie taka prawda.. rzadkim zjawiskiem jest spotkanie prawdziwego dżentelmena [dżentelmen człowiek nienaganny zarówno pod względem etycznym, jak i form towarzyskich, taktowny, honorowy, godny zaufania, uprzejmy<= w razie jakby ktoś nie rozumiał użytego przeze mnie pojęcia ;) haha.. ale jestem okrutna ;p ] z wielkim żalem w sercu pisze te słowa.. ahh.. życie jest okrutne.. a wy nie zawsze potraficie nam je osłodzić.. czy my kobiety musimy znosić te wasze odchyły.. chamskie gadki? Przezywanie nas „pozornie pieszczotliwie” no nie Mikuś ;p to twoja specjalność ;p
Dlaczego panowie nie potraficie puszczać nas przodem.. z jednoczesnym otwarciem nam drzwi przed nosem? Tyle nam zawdzięczacie.. a nie potraficie się odwdzięczyć.. Ale oczywiście te parę moich osobistych przemyśleń nie tyczy się wszystkich mężczyzn.. Powszechnie wiadomo iż FACET TO ŚWINIA.. jest to oparte wieloma argumentami stwierdzenie.. (poderwać- wykorzystać- porzucić.. panowie my wiemy że to wasza życiowa dewiza ale my się nie damy ;p) [no dobra to była nasza dewiza.. moja i Sabachowej.. no i Kaśki ;p na ten piękny rok.. hehe ale to można pominąć- bo kobieta tak może- facet nie.. i ja teraz nikogo nie dyskryminuje ;p ]
każda reguła ma jakieś wyjątki.. i tak też jest tym razem oczywiście! [w tym momencie chciałabym pozdrowić chociażby swojego (prawie) brata:* tak słonko ty się definitywnie wyróżniasz.. dlatego też masz zaszczyt (?) być moim najukochańszym bratem ;p]
tym miłym akcentem zakończę może tą notkę.. nie mam weny rozpisywać się na temat co u mnie nowego.. bo co być może? Oczywiście świetnie.. jak zawsze.. ;p dajemy rade z naszą kochana 1f 1LO:D Buziaczki dla (PRAWIE ;] ) wszystkich ! Paaa :*

by Lybusia

n-a-t-a-l-k-a 2004-11-17 20:55:43
skomentuj (53)
...wSpóLnA nOtKa... =)
Witamy =)
Pewnie jesteście zaskoczeni hehe =) a wiec panna Madzia i panna Natalka postanowiły razem cos napisać=) ciekawe jak nam to wyjdzie.. sami ocenicie =)


**By Lybka**
Z powodu, ze się tak wyrażę, średniej aprobaty moich ostatnich dwóch notek, postanowiłam napisać cos całkiem normalnego=) czyli w skrócie co u mnie słychać.. no a wiec ogólnie to jest
świetnie (ściemniam) ! w piątek standardowo byłam w piwni=) no było sympatycznie.. afera z kwiatkiem.. nowe znajomości.. suparancko=P tez nasz długi weekend przeleciał mi strasznie szybko.. nie miałam czasu nawet wziąć się trochę do nauki=) mamusia miała rodzinki 1 listopada.. także Party musiało być(mamo i tak tego nie przeczytasz myślę.. ale żeby nie było WSZYTSKIEGO NAJLEPSZEGO ZYCZE) ogólnie rzecz biorąc.. to mam teraz trzy kochane "ładne" problemy.. wtajemniczeni (a jest ich niewiele) łapią o co chodzi=) nie będę tu o tym pisać bo kogo to tam interesuje=) standardowo w czwartek bylam w PIK-u na tancu of course z moją Natalka=) natepny tydzien tez przelecial.. szybko.. ciezko.. wyczerpujaco.. na nic nie mam czasu.. no i zero checi do nauki.. wekendzik mielismy bardzoo
dlugi (1dzien) poprostu miloooo...naszczescie w sobote bylismy w budzie 3lekcje.. a pozniej w kinie.. tego komentowac moze nie bede;) dzis juz niedziala.. trzeba by sie pouczyc z polaka.. ale to moze pozniej=P na ta chwile mam juz napisany kryminal na niemca.. takze mozna sie pocieszyc =P zawsze cos z glowy=P ostatecznie pociesza mnie jedna sprawa.. jesli wsyztsko wypali to juz w tym najblizszym tygodniu pojade nach Deutschland =D nie chce mi się tu wiecej rozpisywać także już wiecie co tam u mnie=) i świetnie ! Pozdrawiam wszytskich kochanych znajomych.. wspolwlasciecielke Natalka=* ktora juz jutro ma urodzinki.. kochanie wszystkiego najlepszego, duzo szczesciaa=*

**By Natalka**
teraz ja =) podobnie jak lyba napisze w skrocie co sie u mnie działo w ostatnim czasie... tak wiec mamy dzisiaj niedziele - przyznam mulacy dzien =P weekend moge zaliczyc do udanych... no pomijajac fakt ze w sobote trzeba było isc do szkoły =/ ale i tak zle nie było... przesiedzialysmy 3 lekcje i pozniej do "kina" =) pizgam... bylismy w Targecie na "cudzoziemce" =D ubaw w chuj... chyba mało kto był zainteresowany filmem ale coz... =) chociaz pogadałam sobie z MaŁą na rozne ciekawe tematy... po kinie z oLgUsiA połaziłysmy po sklepach i do domku... o 18:00 jechałam z moja kochana Agatka, klapim i łysym na mecz na kantaka =) oczywiscie ostrovia wygrala - gratuluje =) po meczu wycieczka po miescie... =) pizgam z tego co sie działo... zreszta z klapim zawsze jest ciekawie... gdzie my nie bylismy... (zacharzew, topola mała...) rajd samochodowy gniecie =) pozniej chyba z 2h siedzielismy w samochodzie na osiedlu... =P i skonczyło sie na tym ze wyladowałam w an marze =) Błazej na siłe mnie tam zaprowadził =D poznałam reszte druzyny ktora oczywiscie opijała swoje zwyciestwo =) przyznam ze było
fajniutko... w piatek - w sumie to nie działo sie nic ciekawego... a jutro znowu do szkoły... ale pocieszmy sie tym iz meczymy sie tylko do srody =) a pozniej znowu dłuuuugi weekend... oj bedzie sie działo... co by tu jeszcze wam napisac... tak jak madzia w poniedziałki i czwartki chodze do pik'u na tance... szczerze mowiac to nie mam na nic czasu... =/ ledwo wyrabiam sie ze wszystkim =/ ale to chyba nie tylko ja... no to chyba na tyle... =)
szczegolne pozdrowienia dla: mojej kochanej lybci, elity (czyli quoski i małej) agatki, klapiego, potockiego i chłopcow z ostrovii... i dla wszystkich moich przyjacioł =)
n-a-t-a-l-k-a 2004-11-07 17:31:20
skomentuj (70)
...SpiEsZmY SiĘ kOcHaĆ LuDzi, TaK sZyBkO oDcHoDzą... =(
Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
zostaną po nich buty i telefon głuchy
tylko to co nieważne jak krowa się wlecze
najważniejsze tak prędkie że nagle się staje
potem cisza normalna więc całkiem nieznośna
jak czystość urodzona najprościej z rozpaczy
kiedy myślimy o kimś zostając bez niego

Nie bądź pewny że czas masz bo pewność niepewna
zabiera nam wrażliwość tak jak każde szczęście
przychodzi jednocześnie jak patos i humor
jak dwie namiętności wciąż słabsze od jednej
tak szybko stąd odchodzą jak drozd milkną w lipcu
jak dźwięk trochę niezgrabny lub jak suchy ukłon
żeby widzieć naprawdę zamykają oczy
chociaż większym ryzykiem rodzić się niż umrzeć
kochamy wciąż za mało i stale za późno

Nie pisz o tym zbyt często lecz pisz raz na zawsze
a będziesz jak delfin łagodny i mocny

Śpieszmy się kochać ludzi tak szybko odchodzą
i ci co nie odchodzą nie zawsze powrócą
i nigdy nie wiadomo mówiąc o miłości
czy pierwsza jest ostatnią czy ostatnia pierwszą


W sumie to nie planowalam tej notki... ale jakos ten dzien wyjatkowo na mnie wplynal i sklonil do refleksji... Tak wiec dzisiaj dzien WsZyStKiCh ŚwiĘtYcH... jedni mowia iz powinno to byc wesole swieto - "przeciez w ten dzien wspominamy zmarlych! staja sie oni w jakims stopniu 'obecni', duzo o nich rozmawiamy... myslimy o tym jak to bylo kiedy byli wsrod nas..." ale tak mysla chyba tylko nieliczni... jest to bardzo smutne swieto... - swieto tych, ktorzy odeszli =( Jak mozna podchodzic do tego optymistycznie skoro nie ma juz z nami niektorych =/ Musze przyznac ze gdy bylam na cmentarzach czulam sie w jakims stopniu 'dziwnie' Mialam takie mieszane uczucia... bylo mi smutno... stojac nad grobami bardzo duzo myslalam... Widzialam tych wszystkich ludzi, ktorzy stoja przed grobami swoich bliskich... Te palące sie znicze na pomnikach =/ to wszystko tak strasznie przygnebialo... =( Bylo widac, ze ludzie bardzo przezywaja to swieto... Jednak nasuwa mi sie pewne pytanie... Dlaczego niektorzy ludzie praktycznie tylko w dzien zmarlych mysla o swoich bliskich...??? zbliza sie 1 listopada... lataja po cmentarzach... pala znicze... wielce przystrajaja pomniki kwiatami... a w ciagu calego roku zaledwie kilka razy odwiedzaja to "smutne miejsce" Dlaczego tak jest? Robia to dla tradycji... a niektorzy niestety na pokaz... no ale coz... A czym jest smierc? Koncem wszystkiego? a moze poczatkiem? - O tym przekonamy sie dopiero po drugiej stronie... Tutaj smierc niesie za soba smutek, zal, i rozpacz dla tych ktorzy zostaja... a moze dla tych ktorzy odchodza jest wyzwoleniem? tak naprawde nikt nie wie co nas czeka...

by Natalka

n-a-t-a-l-k-a 2004-11-01 20:43:35
skomentuj (23)
...::: pArE pYtAn :::...
...Widziałeś kiedyś obrazek namalowany ręką dziecka?
Widzisz? Tam najczęściej jest słoneczko, niebieskie chmurki, sama radość.
Wiesz jak wygląda dziecko po narodzinach? Dla swoich rodziców jest piękne jak kwiat, który właśnie rozkwitł. Wiesz, co wtedy czuje matka, która pierwszy raz może dotknąć swoje dziecko, które nosiła pod sercem. Nie wiesz? Nie powiem Ci, bo też tego nie wiem, zresztą czy to można opisać słowami?
Przyjrzałeś się kiedyś pierwszym kwiatom, które wschodzą na wiosnę?
Myślałeś kiedyś nad własnym życiem. Nad tym, co zrobiłeś dobrze, co kompletnie zniszczyłeś myślałeś nad tym, co robisz w chwili obecnej, nad tym czy ktoś patrzy na Ciebie z góry i wspiera Cię duchowo, dodaje Ci siły, kiedy życie bardziej niż zwykle Ci doskwiera. Zastanawiałeś się, dlaczego najpiękniejszych rzeczy na świecie nie można zobaczyć ani dotknąć, można je poczuć tylko sercem.
Wiesz, co znaczy kochać? Powiem Ci „kochać człowieka, to znaczy mieć dla niego czas, nie śpieszyć się, być obecnym dla niego”. Niby nic takiego, a jakie trudne, prawda?
Jacy są Twoi przyjaciele? Masz przyjaciół? Tych prawdziwych, przyjaciela, którego nigdy nie szukasz on zawsze jest tuż tuż. Wtedy, gdy się smucisz i płaczesz, w tedy, kiedy się śmiejesz i jesteś najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. A czy Ty jesteś dobrym przyjacielem?
Wiedziałeś, że nikt nie jest samotny przez przypadek, albo to, że zakochanym i koniom inaczej pachnie siano? Ja chyba o tym wiedziałam, ale nigdy nad tym głębiej nie myślałam. Nie zwracałam na to uwagi, a szkoda – miałabym szanse dostrzec w życiu najdrobniejsze rzeczy, które tak naprawdę są najważniejsze.
Wiesz, że „człowiek jest odpowiedzialny nie tylko za uczucia, które ma dla innych, ale i za te, które w innych budzi”?
Wierzysz w miłość, w drugiego człowieka, w szczęście we dwoje, w to, że można przeżyć pod jednym dachem z tą samą osobą jakieś 50 lat, aż śmierć nie powie STOP?
Potrafisz bezgranicznie zaufać drugiemu człowiekowi? Potrafisz każdy dzień nazywać imieniem ukochanej osoby? Potrafisz zatracić się bez reszty mając świadomość wielkiego ryzyka? Powiedziałbyś Tak, jeśli wszyscy w koło mówią NIE?
Wiesz, kim jest Bóg? Wiesz, co zrobił? Dał nam wolną wole i dlatego obwiniamy go za to, że nie wszystko jest dobrem, że nie wszystko jest białe, że nie zawsze jesteśmy szczęśliwi, choć tak naprawdę sami jesteśmy sobie temu winni.
Myślałeś kiedyś nad tym, co czuje człowiek, kiedy nie ubłaganie kończy się jego życie? Myślałeś, kto będzie siedział przy Tobie, kiedy po raz ostatni zamkniesz oczy? Wiesz, co będzie po Twoim odejściu z tego świata? Nie obchodzi Cię to? Zostawisz coś po sobie?


To by bylo na tyle=) Pozdrawiammm=*
by Lyba

n-a-t-a-l-k-a 2004-10-30 22:19:07
skomentuj (22)
...::: mOjE sKrOmNe pRzEmYsLeNiA :::...
No cześć=)
Do tej pory wszystkie moje notki (3) na tym blogu były bez żadnego konkretnego przesłania.. mówiły tylko o tym co się stało, stanie, co było fajne lub też nie.. zero przemyśleń.. osobistych odczuć.. stwierdziłam ze tak dłużej być nie może.. chyba się ze mną zgodzicie..? =D Życie nam płynie.. szybko ucieka.. a my nawet nie mamy czasu zastanowić się nad sensem wszystkiego co robimy.. to nie fair..
Mam już te swoje 16,5roku.. w sumie nic nie udało mi się osiągnąć przez ten czas.. niestety szczera prawda.. szara rzeczywistość.. zawsze mam wiele planów.. wielkich Marzen.. czy je realizuje..? hmm staram się.. ale czy wychodzi? No niestety nie zawsze.. nie chce przeżyć tego życia.. ani siedząc ciągle w domu, ani też full rozrywkowo.. bo wszystko ciągnie za sobą konsekwencje.. uciekanie od problemów to nie sposób na życie.. trzeba im stawić czoła.. tylko czy my jesteśmy na tyle silni.. czy potrafimy..? osobiście uważam że tak..
Zostało mi 1,5roku „beztroskiego” życia, bez odpowiedzialności.. takiej całkowitej za siebie..
Zawsze miałam takie perfekcyjne plany na przyszłość.. podstawówka, gimnazjum z wyróżnieniem, liceum.. tylko to w którym będzie najciężej.. nie po to że by się katować w nim.. tylko po to by postawiać sobie coraz to wyżej poprzeczkę.. nawet byłam pewna z czego będę zdawała maturę.. oczywiście polski bo tak trzeba.. matma.. bo bardzo lubię..fizyka<- bo trzeba by bylo;p no i oczywiście.. Niemiec.. ogólnie to w miedzy czasie zamierzałam jak najbardziej możliwie wydajna nauka języka niemieckiego.. gdyż po liceum zawsze miałam zamiar wyjechać do Dortmundu.. i tam studiować architekturę.. tylko czy podołam.. czy to w ogóle ma sens.. czy w dzisiejszych czasach mają sens studia? Takie w Polsce.. moim zdaniem bardzo średnio.. gdzieś za granica.. zawsze wydawało mi się że tak.. ze kończąc dobry uniwersytet mogę mieć szanse na dostatnie życie.. hmm tylko czy nie lepiej czasem samemu otworzyć własna działalność.. kręcić jakiś rodzinny interes.. studia wiążą się ze strata 5lat.. warto? Czasem na pewno.. lecz nie zawsze.. chwilami wszystko wydaje mi się takie proste.. takie fajne.. miłe.. sympatyczne.. ale są też takie chwile które mnie przytłaczają.. czasem zastanawiam się nad ludzkim istnieniem.. i tym jak żyć, żeby niczego nie żałować no i żeby niczego nie zmarnować, nie spieprzyć.. nie ma na to jakieś recepty.. tego akurat jestem pewna.. a szkoda..
No ładnie odbiegłam od tematu.. a więc kontynuując te moje plany.. zawsze stawiałam na pierwszym miejscu.. wykształcenie no i świetną prace.. z satysfakcjonującym wynagrodzeniem rzecz jasna.. ahh.. (jest tyle miejsc które z miejsca byłabym gotowa zwiedzić..) później własny dom.. motocykl.. jakiś ścigacz rzecz jasna.. samochód.. pies.. koniecznie doberman.. FACET.. dziecko.. no i oczywiście wszystko nabite wielką dawką szczęścia.. fajnie co nie?=D Ładnie to sobie poukładałam.. ale jak mało potrzeba żeby to wszystko zniszczyć.. nie potrafię przewidzieć tego czy wcześniej się np. zakocham tak najbardziej jak będę umiała.. no i wszystko diabli wezmą (proszę mi się tu teraz nie śmiać.. bo już sobie wyobrażam co niektóre osoby parskające śmiechem;))
Ostatnio spotkałam się z takim zdaniem:
" Są dwa rodzaje ludzi szcześliwych:
- Ci, co umarli...
- o Ci, co się nie narodzili ... "

Co o nim myślicie.. ? ja osobiście uważam ze ma ona jakiś tam sens.. ale nadal żyje nadzieją (NADZIEJA.. matka głupich, ale każdą matke trzeba kochać) że istnieje też trzecia grupa ludzi szczęśliwych: ci ludzie którzy żyją!

niektórzy twierdzą że jestem jeszcze młoda że mam czas.. że trzeba pozwolić działać przeznaczeniu.. że tak naprawdę każdy z nas nie ma wpływu na to co będzie.. hmm.. jest to teoria.. moim zdaniem do obalenia.. =) po dłuższym zastanowieniu stwierdzam że (przytocze tu taki kochany wierszyk.. który dokładnie obrazuje moje zdanie na ten temat):

Trzeba marzyć...
Żeby coś się zdarzyło
Żeby mogło się zdarzyć
I zjawiła się miłość
Trzeba marzyć
Zamiast dmuchać na zimne
Na gorącym się sparzyć
Z deszczu pobiec pod rynnę
Trzeba marzyć

Gdy spadają jak liście
Kartki dat z kalendarzy
Kiedy szaro i mgliście
Trzeba marzyć
W chłodnej, pustej godzinie
Na swój los się odważyć
Nim twe szczęście cię minie
Trzeba marzyć

W rytmie wietrznej tęsknoty
Wraca fala do plaży
Ty pamiętaj wciąż o tym
Trzeba marzyć
Żeby coś się zdarzyło
Żeby mogło się zdarzyć
I zjawiła się miłość
Trzeba marzyć

Janusz Kofta

Czyż to nie romantyczne podejście do sprawy.. chyba nie będę rezygnować z własnych planów (marzeń) i tym miłym akcentem żegnam się z wami kochani..
by Lybka

n-a-t-a-l-k-a 2004-10-26 19:42:32
skomentuj (36)
....:::BrAk PoMySłu Na TyTuŁ:::.... =)
witam wszystkich =) tak wiec z wiadomych przyczyn pisze notke =P w sumie to pierwszą =D oczywiscie jezeli chodzi o moja wspolprace z lybcia... =)nie wiem czy sie cieszycie czy nie ale jak nie chcecie to nie musicie czytac =P szczerze mowiac to juz wyszlam z wprawy... ale musze sie zaczac przyzwyczajac bo w Madzi tępie zaszczyt pisania notek bedzie mnie czesto spotykal =) ale przejdzmy do konkretow... jest poniedzialek... =) no i niestety caly tydzien szkola =/ ale jakos damy rade... trzeba sie pocieszyc faktem ze niedlugo weekend... zreszta dluzszy niz zazwyczaj... =) ja juz pewne plany mam i miejmy nadzieje ze wszystko bedzie po mojej mysli =P co by tu jeszcze napisac... qrde =/ nie mam pomyslow... w tym tygodniu najprawdopodobniej pojawi sie galeria z naszymi fotkami =) trzeba pogonic Macieja... =P dobra ja juz bede konczyc bo zaraz mykam na tance i znowu sie nie wyrobie =) a i dzieki za sie tak regularnie wpisujecie =D buziak dla wspolwlascicielki =* PoZdRo 600 fOr All =*
by NaTaLu$ia

n-a-t-a-l-k-a 2004-10-25 14:40:45
skomentuj (35)